W irlandzkiej debacie publicznej coraz mocniej akcentowana jest potrzeba reformy finansowania samorządów poprzez przyznanie im większej autonomii fiskalnej. Minister wydatków publicznych Jack Chambers oficjalnie opowiedział się za wypracowaniem ram prawnych umożliwiających wprowadzenie podatku turystycznego.
Nowa danina, pobierana od płatnych noclegów, miałaby wyposażyć władze lokalne w dodatkowe źródło stałego dochodu, dedykowane bezpośrednio na realizację kluczowych inicjatyw społecznych, infrastrukturalnych oraz wizerunkowych w poszczególnych regionach kraju.
Inicjatywa zyskuje formalny bieg w parlamencie, gdzie zaplanowano na dzisiaj w Seanad debatę wnioskiem partii Fianna Fáil. Formacja ta wzywa gabinet do pilnego uchwalenia ustawodawstwa, które dałoby samorządom zielone światło na nakładanie opłat na odwiedzających. Choć jako główny beneficjent zmian i poligon doświadczalny często wskazywana jest stolica, gdzie dodatkowe środki mają wspomóc budowę czystszego i bezpieczniejszego Dublina, minister Chambers wyraźnie zaznacza, że instrument ten będzie dostępny dla wszystkich miast i hrabstw w kraju, gotowych na odpowiedzialne zarządzanie nowym strumieniem pieniędzy.
Potencjał ekonomiczny proponowanych rozwiązań jawi się jako znaczący, co potwierdzają analizy przygotowane na zlecenie posła Paula McAuliffe’a oraz badania Biblioteki Oireachtas. Z szacunków wynika, że sama Rada Miasta Dublin mogłaby dzięki nowej opłacie pozyskiwać rocznie od 12 do nawet 17,5 miliona euro. W skali całego kraju, przy założeniu, że na wprowadzenie podatku zdecydowałyby się również inne rady hrabstw, roczne wpływy do kas samorządowych mogłyby osiągnąć poziom 213 milionów euro.
Zwolennicy projektu podkreślają, że tak znaczny zastrzyk gotówki, połączony z decentralizacją uprawnień, pozwoliłby lokalnym społecznościom na samodzielne decydowanie o priorytetach inwestycyjnych i promowanie własnych regionów bez oglądania się na dotacje z budżetu centralnego.
Wprowadzenie nowych obciążeń fiskalnych na turystów budzi jednak zrozumiałe obawy ekspertów rynkowych. Raport Biblioteki Oireachtas zawiera wyraźne ostrzeżenie, że dodatkowa opłata może negatywnie wpłynąć na konkurencyjność cenową Irlandii i w efekcie odstraszyć część zagranicznych gości. Analitycy apelują, aby dążenie do zwiększania dochodów samorządów nie przesłoniło długofalowych interesów krajowego sektora turystycznego.
Z tego względu kluczowe staje się wypracowanie zrównoważonego i przemyślanego ustawodawstwa, które zbalansuje korzyści finansowe z ryzykiem spadku liczby rezerwacji. Warto zauważyć, że Irlandia nie jest odosobniona w tych dążeniach, podobne mechanizmy podatkowe są powszechnie stosowane w wielu europejskich metropoliach, a zaawansowane prace nad ich wdrożeniem prowadzą obecnie także Walia oraz Szkocja, gdzie pobór opłat od turystów ma rozpocząć się w przyszłym roku.
Bogdan Feręc
Źr. Independent
Photo by Jonathan Borba on Unsplash

