Pandemiczna Irlandia o wiele dłużej

„Wiara czyni cuda” i w to porzekadło mocno wierzy irlandzki rząd, który snuł plany na przyszłość, ale przegrał w konfrontacji, niestety nawet ze mną.

Otóż nie kto inny, jak ja, mówiłem, że mogą obiecywać, zaklinać rzeczywistość, zapewniać i mamić, ale i tak, nie uda im się zaszczepić 80% społeczeństwa do czerwca. Wyszło na moje, co nawiasem mówiąc, wcale mnie nie cieszy, gdyż już dawno się przyzwyczaiłem, że to częściej ja mam rację, niż irlandzki rząd. Ale dobrze, koniec o mnie, bo jeszcze kilka razy do końca roku, będę mógł powiedzieć, iż rzadziej się mylę, niż koalicja, więc przejdźmy do tej, która musi odejść.

Musi, gdyż jej działania, określić można, jako poniekąd szkodliwe dla państwa, a przynajmniej taki można wysnuć wniosek, jeżeli prześledzimy dotychczasowe działania. Jeszcze kilka miesięcy temu, rząd mógł cieszyć się całkiem dużym, acz niechętnym szacunkiem, jednak już teraz, szala przechyliła się w kierunku złości na jego pracę. Jakby tego było mało, współpracująca z gabinetem, także niechętnie, opozycja, zaczyna wyraźnie wskazywać niedociągnięcia, jakimi nacechowane są prace ekipy trzymającej władzę. Należy tu podkreślić, iż już właściwie wszystkie opozycyjne kluby parlamentarne, wskazują, że triumwirat, utracił jakąkolwiek moc sprawczą, a działa, jak mu Unia Europejska i producenci szczepionek zagrają.

Jakby tego było mało, zamieszanie, jakie wprowadza swoimi wypowiedziami rząd i niekiedy pojedynczy ministrowie, także za sprawą szczepionek i szczepień, nie może ujść uwadze, nawet osobie, któ®a daleko jest od świata polityki i życia społecznego.

Na tym też nie koniec, bo przecież za chwilę, może paść propozycja, aby „lockdown” przedłużyć, bo sytuacja, nie jest opanowana. Powód ten, także wynika ze słów gabinetu, bo ów twierdził, że to nic innego, jak szczepionki, staną się kluczem do uwolnienia. Tak się nie stanie, albowiem dwóch producentów, wyrugowanych zostało z rynku dostaw, więc i czarodziejskich kluczy, będzie podawanych mniej.

Złością może napawać nas jeszcze jedna sprawa, czyli nasz wschodni sąsiad, a ten, już otworzył puby i restauracje, by te, w jeden dzień, zapełniły się spragnionymi specyficznej atmosfery gośćmi. By dopełnić obrazu spustoszenia i wprowadzić jeszcze większe niezadowolenie, dodać trzeba tylko, że Brytyjczycy, z całą pewnością pojadą na zagraniczne wakacje, a my nie.

Na koniec można też zadać pytanie, czy znajdzie się w Irlandii ktoś lepszy niż Fianna Fáil, Fine Gael i Green Party, by wyprowadził kraj z czarnej pandemicznej dziury? Nie i o tym też powinni pamiętać ci, w których pokutuje przekonanie, że Sinn Féin, byłoby lepsze w tych czasach. Dlaczego nie? Bo nie ma możliwości przyspieszenia szczepień, a i jest bardziej radykalne w kwestii pandemicznych ograniczeń.

Tytuł bez znaku zapytania… Nie chce być złym prorokiem, ale… Zobaczymy.

Bogdan Feręc

Polska-IE: Udostępnij
Mirosław Matyja, pr
Optymizm ministra fi
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian