Pandemia powróci – epidemia strachu daje znać o sobie

Władze medyczne kraju są przekonane, że pandemia powróci, a druga fala koronawirusowych zachorowań jest „nieunikniona”.

Jednocześnie dodano, iż po pierwsze druga fala zachorowań jest tuż za rogiem, a epidemia może trwać całymi latami.

*

Takie twierdzenie w dużej części społeczeństwa wywołały strach, a u części wywołują zniechęcenie do przyjmowania tych opinii za pewnik i wydaje się, że postępując w inny sposób, władze medyczne oraz krajowe, osiągnęłyby znacznie lepszy rezultat, więc społeczeństwo żyjące z ograniczeniami, jednak bez nadmiernych obaw.

*

Badanie opinii publicznej przeprowadzone przez Amárach dla Departamentu Zdrowia pokazało, że władze w stopniu doskonałym informują o zagrożeniach, bo już pond 78% mówi, że jest poważnie zaniepokojonych wzrostem ilości przypadków zachorowań, chociaż jeszcze 8 czerwca mówiło o tym zaledwie, jak się teraz wydaje, 54% badanych. Prawie połowa, bo 48% respondentów odpowiedziała, że chce w takiej sytuacji zaostrzenia środków bezpieczeństwa, co w ich ocenie ograniczy rozprzestrzenienie się wirusa, a 33% biorących udział w ankiecie uważa, że ograniczeń powinno być mniej, co z kolei jest spadkiem od 8 czerwca z 72%.

Co ważne, duży udział w informowaniu społeczeństwa o zagrożeniach ma świat nauki, który coraz częściej twierdzi, że należy wprowadzić dużo więcej i ostrzejszych ograniczeń, bo tylko to, uchroni nas przed pandemią na skalę obserwowaną w marcu, kwietniu i maju. Naukowcy są też przekonani, iż ograniczenia mogą też zahamować drugą falę koronawirusa i wezwali rząd, by rozważył ich propozycje.

Eksperci z zakresu immunologii radzą rządowi:

  • Właściwą regulację podróży – poprzez kwarantannę i testy;
  • Egzekwowanie prawne wymogu noszenia masek na twarz;
  • Strategię „zielonej strefy”, która ma zostać przyjęta na obszarach o niskich transmisjach;
  • Zwiększoną higiena i ograniczenia związane z dystansem społecznym na obszarach wysokiego ryzyka;
  • Utworzenie bezpiecznych mostów turystycznych z obszarami o zerowej liczbie zakażeń.

Strategię wspierają i są jej współtwórcami m.in. profesor Sam McConkey z Royal College of Surgeons, epidemiolog prof. Anthony Staines z DCU, ekolog chorób zakaźnych prof. Gerard Killeen z UKC; oraz immunolog dr Tomás Ryan z Trinity College Dublin.

Pojawiła się też wypowiedź wicepremiera Leo Varadkara, a ten jest przeciwnikiem obowiązkowej kwarantanny dla osób przybywających do Irlandii, jednak jak wiemy, był i pozostał przeciwnikiem przedłużenia restrykcji dla pubów, a jak wyszło… Varadkar zaznacza jednak, że zbyt daleko idące restrykcje w zakresie podróży zagranicznych i nałożenie obowiązkowej kwarantanny, dla wielu państw, w tym Australii, zakończyło się „małą katastrofą ekonomiczną”.

*

W tym kontekście, zaczynam powoli zauważać analogię w rządach Fianna Fáil, która o ile nadal będzie podążać tą drogą, więc ograniczać, może doprowadzić kraj do podobnego stanu, jak było to obserwowane w 2008 roku, chociaż wtedy na wyspie rządziło rozdawnictwo.

Bogdan Feręc

Źr: RTE/The Times/Extra.ie

Polska-IE: Udostępnij...
Maskowanie 4 fazy
Sinn Féin krytykuje
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish