Pandemia a zmiana czasu pracy

Początek października okazał się na swój sposób przełomowym w Irlandii, a stało się tak za sprawą Komisji ds. Przedsiębiorczości, Handlu i Zatrudnienia Oireachtas.

Członkowie Komisji na wniosek wielu środowisk zgodzili się, aby włączyć do swojego planu działań możliwości wprowadzenia zmian na rynku pracy, w kwestii, która skróci tydzień pracy do czterech dni. Z takiego rozwiązania bardzo zadowoleni są główni wnioskodawcy, czyli Four Day Week Ireland, ale i związki zawodowe. Przewodniczący i szef ds. kampanii w związku zawodowym Fórsa Joe O’Connor powiedział, że również ten związek wzywa Komisję do zbadania możliwości wprowadzenia w kraju czterodniowego dnia pracy, niezależnie od sektorów, jakie są reprezentowane przez Fórsa.

Co może być impulsem do działania członków Komisji Oireachtas, to badania, które wskazują, że nie tylko pracownicy żywo interesują się tym pomysłem, ale i pracodawcy chętnie przyjrzą się proponowanym rozwiązaniom. W badaniu ponad ¾ ankietowanych pracowników uznało, że czterodniowy tydzień pracy, możliwy jest do wprowadzenia w niedalekiej przyszłości i z radością przyjmą to rozwiązanie. Podobnie było w grupie pracodawców, jednak tutaj, już tylko, a może aż 50% pracodawców jest zdania, że są otwarci na tę propozycję.

Joe O’Connor:

– Myślę, że pokazuje to prawdziwą otwartość pracodawców na pomysł innego modelu pracy i myślę, że wpływ pandemii Covid-19 wzmocnił to poczucie zarówno wśród pracowników, jak i pracodawców. Kampania Four Day Week Ireland promuje nowy model pracy, który koncentruje się na wynikach i produktywności, a nie na godzinach spędzonych w zakładzie pracy i przy biurku. Jeśli spojrzeć na niektóre kraje w Europie, które pracują najdłużej, jak Wielka Brytania i Grecja, często mają one jedne z najniższych poziomów wydajności, a niektóre, takie jak Dania lub Holandia, które pracują krócej, osiągają wyższe poziomy produktywności. Tutaj, w Irlandii, czterodniowy tydzień zastąpić może pięciodniowy, w ciągu następnej dekady. Spodziewam się, że nastąpi to na trzy różne sposoby. Pierwszym będą firmy wykazujące się przywództwem – firmy, które podejmują ryzyko, ponieważ widzą korzyści dla siebie i swoich pracowników. Drugim będą związki zawodowe takie jak my, które włączą to, jako jeden z naszych priorytetowych obszarów negocjacyjnych w nadchodzących latach. Po trzecie, myślę, że kolejnym ważnym elementem będzie rola rządu w ułatwianiu i wspieraniu firm, które chcą wypróbować i wprowadzić krótszy tydzień pracy, a także pod względem roli własnej, jako dużego pracodawcy w sektorze publicznym i jako znaczącego wykonawcy różnych usług.

W projekcie Four Day Week znajdziemy też zdanie, które mówi, że poprzez skrócenie tygodnia pracy, więc potencjalne zwiększenie kosztów dla pracodawców, mogą oni zyskać na produktywności osób zatrudnionych, czyli w ujęciu ogólnym, nie będą tracić, a to ważny argument. Znaczącym jest fakt, że prace i rozmowy w tej sprawie rozpoczęły się w czasie, kiedy Irlandia, ale i inne państwa, walczą z koronawirusem, a ten, oprócz spopularyzowania pracy zdalnej, skrócić może tydzień pracy do czterech dni.

Na koniec dodać trzeba, że pracownicy, chętnie przejdą na czterodniowy tydzień pracy, przy zachowaniu wynagrodzenia za pięć dni roboczych.

Więcej informacji na temat czterodniowego tygodnia pracy, znaleźć można na stronie: Four Day Week.

Bogdan Feręc

Źr: Four Day Week/Fórsa

Polska-IE: Udostępnij
Profesor Mirosław M
WUP ODMÓWIŁ MI PRA