Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Paliwowy oddech dla wsi. Rolnicy ruszyli po rządowe wsparcie tysiącami

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Ponad 2100 wniosków wpłynęło już w ciągu pierwszego tygodnia działania nowego programu wsparcia paliwowego dla rolników i przedsiębiorców rolnych w Irlandii. Tempo składania dokumentów pokazuje jedno, że kryzys kosztów paliwa przestał być problemem „na horyzoncie”, bo dla wielu gospodarstw stał się codzienną walką o opłacalność produkcji.

Program uruchomiono w ubiegłą środę, a w ciągu zaledwie pierwszych 72 godzin złożono 1570 wniosków. Minister rolnictwa Martin Heydon przyznał, że skala zainteresowania przerosła oczekiwania administracji. „Jestem zachwycony tak szybkim tempem przyjmowania wniosków”, podkreślił minister, zachęcając rolników oraz wykonawców rolnych do jak najszybszego przystępowania do programu. Według Heydona system został zaprojektowany tak, aby ograniczyć formalności do minimum i umożliwić szybkie wypłaty środków. Właśnie szybkość była tutaj kluczowa. Organizacje reprezentujące środowiska rolnicze od tygodni naciskały na rząd, ostrzegając, że przeciągające się procedury mogą całkowicie podważyć sens pomocy. Na irlandzkiej prowincji rachunek jest prosty, więc gdy paliwo drożeje, koszty produkcji rosną, a marże topnieją.

Program ogłoszono niedługo po głośnych protestach przeciwko cenom paliw, podczas których demonstranci zablokowali rafinerię ropy w Whitegate w hrabstwie Cork, jedyną taką instalację w Irlandii. Protest był symbolem narastającej frustracji w sektorze rolnym i transportowym, który od miesięcy alarmuje, że rekordowe ceny energii zaczynają uderzać w fundamenty gospodarki żywnościowej.

Według założeń programu rolnicy mogą otrzymać około 20 centów dopłaty do każdego litra paliwa. Minimalna wypłata została ustalona na poziomie 100 euro. Ostateczne kwoty będą jednak zależeć od liczby wszystkich złożonych wniosków, dlatego rząd na razie nie określił maksymalnego limitu wsparcia.

Płatności mają zostać zrealizowane do końca czerwca i właśnie ten termin będzie prawdziwym testem skuteczności programu. Irlandzka administracja bywa krytykowana za tempo działania, ale tym razem politycy wiedzą, że nie mogą pozwolić sobie na biurokratyczny poślizg. Wieś oczekuje konkretów, nie konferencji prasowych. Równolegle Departament Transportu przygotowuje podobny mechanizm pomocowy dla firm transportowych. Wsparcie mają otrzymać również operatorzy pojazdów budowlanych, którzy także odczuwają skutki gwałtownych wzrostów cen diesla.

Rząd próbuje więc ugasić pożar, zanim ten rozleje się szerzej na kolejne sektory gospodarki, jednak dopłaty mogą jedynie złagodzić skutki kryzysu, a nie rozwiązać jego przyczyn. Ceny energii nadal pozostają zakładnikiem globalnych napięć geopolitycznych, a europejskie rynki paliw wciąż są wyjątkowo podatne na wstrząsy. Dla wielu gospodarstw obecne wsparcie będzie raczej kołem ratunkowym niż trwałym rozwiązaniem, ale na irlandzkiej prowincji często właśnie o to chodzi, żeby przetrwać kolejny sezon, zanim nadejdą spokojniejsze czasy.

Bogdan Feręc

Źr. RTE

Photo by Marek Studzinski on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE – chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version