Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Paliwo podkręca licznik. Przed nami kluczowe miesiące dla portfeli

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze dane z Departamentu Finansów kreślą obraz gospodarki, która choć jeszcze stabilna, stoi przed obliczem poważnych wyzwań zewnętrznych. Sytuacja na Bliskim Wschodzie przestała być jedynie tematem wiadomości ze świata, a stała się realnym czynnikiem kształtującym ceny na stacjach paliw, w sklepach i w domowych budżetach. Tegoroczna inflacja, początkowo szacowana na poziomie 3,3%, może przyjąć znacznie wyższe wartości, jeśli niepokój na rynkach energii nie ustanie.

W opublikowanym dorocznym raporcie o postępach gospodarczych, Departament Finansów przedstawił kilka wariantów rozwoju sytuacji. W tzw. scenariuszu negatywnym, uwzględniającym dalsze napięcia geopolityczne, średnia inflacja w tym roku może wzrosnąć do 3,75%. Prawdziwym wyzwaniem jest jednak scenariusz określany jako „poważny”. Zakłada on, że przedłużający się konflikt doprowadzi do gwałtownego i trwałego wzrostu cen ropy naftowej, nawet do poziomu 150 dolarów za baryłkę. W takim przypadku:

Mimo niepewności cenowej, państwowa kasa notuje rekordowe wpływy. Szacuje się, że państwo zarobi w tym roku na podatkach 110,8 mld euro. Kluczowym filarem tego wyniku jest sektor przedsiębiorstw, który zasili budżet kwotą 35,3 mld euro. To o 7% więcej niż w rekordowym ubiegłym roku, co wynika m.in. z wyższej stawki opodatkowania dla największych korporacji (o obrotach powyżej 750 mln euro rocznie).

Również wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych rosną i prognozuje się, że wyniosą do 38,9 mld euro. Jest to bezpośredni efekt stabilnego rynku pracy i podwyżek płac, które otrzymują pracownicy. Rząd zdecydował się wykorzystać te środki, zwiększając limit wydatków do 118,5 mld euro. Dodatkowe fundusze mają pomóc rodzinom i firmom przetrwać szok energetyczny oraz wesprzeć sektor edukacji.

Prognozy wskazują, że mieszkańcy będą musieli zmienić swoje nawyki finansowe. Choć domowe budżety oceniane są jako zdrowe, przewiduje się, że ludzie zaczną przeznaczać oszczędności na bieżącą konsumpcję, aby utrzymać dotychczasowy standard życia. Wzrost wydatków konsumpcyjnych został skorygowany w dół do poziomu 2%. Pozytywną wiadomością pozostaje sytuacja na rynku pracy. Bezrobocie nie powinno gwałtownie rosnąć, a zatrudnienie ma zwiększyć się o:

Również sektor budowlany wykazuje umiarkowany optymizm. Po ubiegłorocznym wyniku 36 000 oddanych domów, w tym roku oczekuje się „niewielkiego wzrostu”. Planowanie utrudnia jednak fakt, że dane o rozpoczętych budowach są obecnie mniej przewidywalne niż w przeszłości.

Podsumowując, najbliższe miesiące będą stały pod znakiem walki o utrzymanie siły nabywczej pieniądza. Ostateczny wynik inflacji zależeć będzie od stabilności dostaw energii, na którą lokalna gospodarka ma ograniczony wpływ.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by Paul-Christian M on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version