Ostry zwrot na kontynent

To proces, którego nie można już zatrzymać, a Brytyjczycy, mogą tylko płakać nad rozlanym mlekiem.

1 stycznia 2021 roku drastycznie spadł ruch transportowy na trasie promowej z Dublina – Holyhead i w odwrotnym kierunku, co pociągnęło za sobą pewne konsekwencje. Oprócz wcześniejszych zapowiedzi, mamy kolejne, a te płyną ze Stena Line, która poinformowała, że od przyszłej soboty, uruchamia dodatkowy rejs z Dublina do Cherbourga, likwidując jedno z połączeń na trasie do Holyhead.

Wcześniej mówiło się, iż uruchomiony zostanie dodatkowy prom z Rosslare do Cherbourga, ale jak widać, na tym się nie kończy i pobrexitowa rzeczywistość, odstawia od matczynej brytyjskiej piersi transportu przedsiębiorców z Irlandii.

Stena Line mówi, że to rozwiązanie tymczasowe, ale nie wnikając w szczegóły, nie ma raczej szans, aby przewóz towarów z Wielkiej Brytanii do Irlandii, zwiększył się w najbliższym okresie, a i w kierunku do Królestwa, więc tymczasowość, będzie prawdopodobnie stałym elementem transportu promowego. Na trasie obsługującej połączenie Dublin – Holyhead, pozostanie prom Stena Adventurer, a ten kursował do tej pory w obu kierunkach weekendowo. Powodem zmniejszonego zainteresowania kursami przez i z Wielkiej Brytanii, są zasady celne, jakie zaczęły obowiązywać, kiedy Zjednoczone Królestwo, opuściło Unię Europejską i stało się krajem trzecim. Wtedy, kontrole graniczne, w znacznym stopniu utrudniły życie przewoźnikom, którzy zaczęli szukać nowych rozwiązań i możliwości sprawnego dostarczania towarów.

Dyrektor handlowy Stena Line stwierdził, że po 1 stycznia tego roku, ilość frachtów na trasie Irlandia – Wielka Brytania, zmniejszyła się o 60% i to tylko w pierwszych dwóch tygodniach roku. Stena Line spodziewa się, że zjawisko będzie postępujące i za kilka miesięcy, z ruchu towarowego do UK, pozostanie niewiele ponad 30%.

Dyrektor handlowy Stena Line Paul Grant:

– Nawet w tym tygodniu obserwujemy, że wolumeny ładunków do Dublina wciąż spadają i przybywają z kontynentu do Rosslare. Widzimy jednak, że niektórym przewoźnikom łatwiej jest przejechać na Północ. Istnieją wyraźne różnice w procesach transportowych, niektóre z naszych przewozów są zniekształcone. Wiem, że z perspektywy przewoźnika, chcą oni po prostu wrócić do transportu swoich towarów tak wydajnie, jak to tylko możliwe, by szybko trafić do miejsca przeznaczenia.

Rezultatem zmiany zainteresowania przewoźników innymi kierunkami, stały się alternatywne drogi przewozu towarów, które pomijają Wielką Brytanię.

Bogdan Feręc

Źr/Zdj: Stena Line/RTE

Polska-IE: Udostępnij
Wszystkie ręce na p
Wspomnienia Czesław
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian