Ośrodek Działań Ekologicznych „Źródła”: Bełchatów polskim Zagłębiem Ruhry? Tylko wtedy, gdy transformacja będzie naprawdę sprawiedliwa

Bełchatów stoi przed wielkim wyzwaniem. Region musi zaprzestać wydobywania węgla, czyniąc to w sposób, który nie zagrozi interesom jego mieszkańców. Udana transformacja Zagłębia Ruhry stanowi dowód, że odejście od węgla może być bodźcem rozwoju.

Jak to jest z tym Bełchatowem?

To właśnie w Bełchatowie swoją siedzibę ma koncern PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna SA. W kompleksie wytwarza się ok. 22% energii elektrycznej w Polsce. Efektem ubocznym są wysokie emisje gazów cieplarnianych – elektrownia w Bełchatowie w 2005 r. po raz pierwszy została największym emitentem dwutlenku węgla w Unii Europejskiej i jest nim niemal nieprzerwanie do dziś (z jednym wyjątkiem w 2007 r.). Ale jednocześnie bełchatowski kompleks energetyczny jest najważniejszym pracodawcą w regionie – zatrudnia bezpośrednio prawie 8 tys. osób.

Nadchodzą zmiany

W 2020 r. spółka PGE zapowiedziała, że będzie stopniowo odchodzić od spalania paliw kopalnych, by w 2050 r. osiągnąć tzw. neutralność klimatyczną. Wydobycie węgla w Bełchatowie zbliża się ku końcowi. Pojawia się więc ogromny problem. Co zrobić z tysiącami pracowników? Pomóc w tym ma finansowany przez UE Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji.

„Fundusz Sprawiedliwej Transformacji to jedno z kluczowych narzędzi, jakie ma wesprzeć zakończenie wydobywania i spalania węgla w elektrowniach w całej Europie. Najwięcej pieniędzy ma trafić do Polski, z czego do regionu bełchatowskiego – ok. 1,4 mld zł. Problem w tym, że o ile niektóre regiony finansowanie mają już zapewnione, tak w przypadku trzech przyszłość jest niepewna. To Małopolska Zachodnia, region lubelski i właśnie region bełchatowski. W zaproponowanych planach brakuje m.in. szczegółów dotyczących wygaszania bloków energetycznych oraz konkretnych deklaracji o nowych miejscach pracy” – mówi Szymon Bujalski, specjalista ds. sprawiedliwej transformacji w Ośrodku Działań Ekologicznych „Źródła”, realizującym projekt Bełchatów 2050.

Bełchatów musi skorzystać z doświadczeń transformacji Zagłębia Ruhry

Dobrym drogowskazem dla władz województwa łódzkiego, jak i samych mieszkańców jest niemieckie Zagłębie Ruhry, gdzie początkowo proces transformacji był sterowany odgórnie. Pod koniec lat 80. i 90. wprowadzono jednak bardziej oddolne podejście. Zarządzanie procesem w coraz większym stopniu przenoszono na landy, władze regionalne i miejskie. Uwzględniono też partycypację i włączenie w transformację lokalnych podmiotów. Bazując na zaangażowaniu miejscowej ludności, wraz z władzami wypracowano kompromis, którego celem było stopniowe wycofywanie węgla, społecznie akceptowalna redukcja personalu oraz kompleksowy pakiet dla poszkodowanych górników.

Dziś Zagłębie Ruhry jest jednym z najpopularniejszych ośrodków kulturalnych w Niemczech. Trzy czwarte wszystkich zatrudnionych pracuje m.in w usługach i logistyce. Niezwykle rozwinięty jest także sektor branży IT i oprogramowania, co przełożyło się na utworzenie wielu ośrodków akademickich.

Bełchatowskie społeczeństwo musi mieć świadomość, że jeśli należycie wykorzysta swoją szansę, aktywnie włączając się w proces sprawiedliwej transformacji, region bełchatowski może tylko zyskać. Poza zaangażowaniem społeczeństwa i zapewnieniem odpowiednich środków finansowych kluczowym elementem transformacji jest także zapewnienie bezpieczeństwa obecnym pracownikom, którzy muszą otrzymać możliwość obsadzania przyszłych stanowisk. Proces ich przekwalifikowania powinien trwać w obecnym miejscu pracy. W tym wszystkim pomóc ma projekt Bełchatów 2050, którego celem jest rozpoczęcie i prowadzenie dyskusji publicznej w zakresie zielonej i sprawiedliwej transformacji dla obszaru i pracowników kopalni odkrywkowej.

Źródło informacji: Ośrodek Działań Ekologicznych „Źródła”

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська