Operatorzy turystyczni odwołują wypoczynek swoich klientów

Tak postąpiło m.in. biuro turystyczne TUI, które odwołało wszystkie wyloty z Irlandii na Rodos, gdzie szaleją pożary.

Ta linia lotnicza i jednocześnie operator turystyczny z Wielkiej Brytanii potwierdza, że od piątku 28 lipca, loty nie będą realizowane przez przynajmniej dwa dni, co miało zostać wprowadzone na podstawie wymogów bezpieczeństwa. TUI dodaje, że klienci, których loty zostały odwołane, uzyskają pełny zwrot poniesionych kosztów.

Inaczej w tej sprawie postępuje rodzimy irlandzki przewoźnik Ryanair, który zapowiedział, że wciąż realizować będzie loty na Rodos, jak i wielu innych przewoźników. Rzecznik Ryanair potwierdza również, iż firma, którą reprezentuje, nie ma obecnie żadnych nowych porad dla turystów, jacy udają się na Rodos i Korfu.

Szef Ryanair Michael O’Leary twierdzi, że nie widać obecnie, aby pasażerowie udający się na Rodos i Korfu, zmieniali swoje plany podróży i odwoływali loty, co oznacza, że i linia będzie utrzymywać te połączenia.

Ryanair dodaje, że może jednak wprowadzić pewne ostrzeżenia dla podróżnych, ale te zależeć będą od sytuacji w Grecji i prosi podróżnych na tych kierunkach, aby przed wylotem sprawdzali informacje dostępne na stronach przewoźnika.

Tylko od środy, jak informuje Agencja Prasowa Reuters, pożary na Rodos zmusiły 19 000 do ewakuacji z domów i hoteli, a pożoga w weekend dotarła do niektórych nadmorskich miejscowości wypoczynkowych. Wysokie zagrożenie pożarowe występuje obecnie na Krecie, ale też w Atenach, Peloponezie, Karpatos, Kalymnos i na wyspie Kos. Tamtejsze władze ostrzegają, że sytuacja jest groźna, może wymknąć się spod kontroli i chociaż nie odradzają podróży w te miejsca, uważają, iż decyzje o wypoczynku w zagrożonych rejonach powinny być przemyślane.

Obecnie prognozy dla Grecji przewidują, że przynajmniej do środy panować będą upały i temperatury wzrastać mają nawet do 40 stopni Celsjusza, a i nie jest wykluczone, iż będą one najdłuższym okresem z tak wysokimi temperaturami w historii.

Wicepremier i minister spraw zagranicznych Micheál Martin powiedział, że w związku z pożarami, jakie dotknęły Grecję i jej wyspy, należy przemyśleć decyzję o wakacjach w tamtym rejonie. Rząd na swoich stronach internetowych zamieścił informację o sytuacji w kurortach wypoczynkowych w Grecji, a i stale ją aktualizuje.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Photo by Tim Dennert on Unsplash

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Darmowe zapłodnieni
Setki policjantów w