Okres przejściowy powinien zostać przesunięty

Były irlandzki premier Bertie Ahern uważa, że w pewnym momencie czas na negocjacje brexitowe został stracony, a powodem była pandemia i o te kilka miesięcy, okres przejściowy powinien zostać wydłużony.

Wtedy – dodał Ahern, znalazłby się czas, aby prowadzić negocjacje, a i zniknęłaby ogromna presja, która obecnie powoduje wiele problemów. Wydaje się, że negocjatorzy zyskaliby około trzech do czterech miesięcy, co mogłoby stać się wręcz zbawienne dla całego procesu negocjacji, a i pokazałoby, jak i czy w ogóle, strony chcę dojść do porozumienia, stwierdził w wypowiedzi dla Times Radio Bertie Ahern.

Były premier jest również zdania, iż kolejne dni niepewności, więc braku konkretnej decyzji, niezależnie jaka będzie, są „krokiem wstecz i ostatnią rzeczą, jakiej potrzebują strony negocjacji”.

Ex-Taoiseach bertie Ahern:

– Moim zdaniem jednym z największych błędów w tym roku, szczególnie w momencie wybuchu pandemii, było twierdzenie, że okres przejściowy zakończył się 31 grudnia. W historii umów handlowych znany jest fakt, że są one przedłużane. Tworzą się podziały i trudności, a pomysł przeforsowania umowy handlowej na rok kalendarzowy w środku światowej pandemii był – mówiąc najłagodniej – kiepskim pomysłem i nadal nim jest. Myślę, że ludzie powinni być na tyle dorośli, by powiedzieć: – Słuchaj, przez cały rok mieliśmy pandemię, miejmy na to dodatkowy czas. Kolejną rzeczą jest kwadratura koła i wtedy mówią: – Słuchaj, tu nie ma dużej różnicy i obie strony idą na kompromis. Myślę, że po prostu wysadzenie w powietrze tego wszystkiego, co zostało zrobione i wejście w cały późniejszy okres niepewności oraz wsteczne kroki dla Europy, wsteczne kroki dla Wielkiej Brytanii, to ostatnia rzecz, jaką powinni zrobić. Niektórzy w Szkocji, Walii i Irlandii Północnej chętnie wykorzystaliby Brexit bez umowy, aby przedstawić swoje argumenty za jakąś formą niezależności i zmianami wewnętrznymi w UK. Myślę, że w przypadku Irlandii Północnej dobrą wiadomością są cła i handel, Irlandia Północna zasadniczo pozostaje na jednolitym rynku i przestrzega umów celnych, co jednak wiąże się z pewnymi komplikacjami. Porozumienie, które zostało zawarte przed świętami Bożego Narodzenia w zeszłym roku, wygląda tak, jakby obowiązywało, więc to dobrze. Czyli może rynek Irlandii Północnej, nie będzie tak trudny dla nas, jak mógłby być.

*

Ja w tej kwestii mam inne, nieco tylko inne przemyślenia i chciałbym, aby negocjacje, prowadzone były jawnie. Wtedy, wiedzielibyśmy z całą pewnością, kogo obarczać winą za fiasko porozumienia. Obecnie mamy wyłącznie relacje stron, a te, przedstawiane są często w odmienny sposób.

Bogdan Feręc

Źr: Times Radio

Polska-IE: Udostępnij
Ameryka jutro zaczni
Martial law in Polan
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian