Od dzisiaj ponownie można eksmitować najemców

Zgodnie z przepisami i brakiem działań ze strony rządu, od dzisiaj, w majestacie prawa, ponownie można pozbywać się lokatorów.

Obawy o wzrost ilości osób bezdomnych, wyraziła opozycja parlamentarna, która od wielu tygodni apelowała do partii rządzących, aby wydłużyły okres, w którym właściciel domu lub mieszkania, nie może eksmitować lokatorów.

Na to tylko czekali właściciele domów, którzy otwarcie mówili, że zniesienie lub zakończenie moratorium na eksmisje, „przywróci pewną normalność”. W wypowiedziach właścicieli domów, ale i stowarzyszenia, które ich reprezentuje, słyszało się, że ponowne przywrócenie możliwości eksmisji, jest konieczne, by rynek najmu prywatnego, funkcjonował w odpowiedni sposób.

Z tym nie zgadzała się szeroko pojęta opozycja, która również otwarcie mówiła, że kraj zaleje teraz fala eksmisji, a część z osób, może stać się bezdomnymi. Podkreślano też fakt, że właściciele domów i mieszkań, nie będą pozbywać się wyłącznie lokatorów, którzy stali się w jakiś sposób uciążliwi, ale chcąc zwiększyć swoje dochody, również tych, którym nie mogą podnieść czynszu.

Już w tym tygodniu mieszkania stracić może 426 osób, które kilka tygodni temu otrzymały wymówienia, a zgodnie z przepisami, nie można było ich eksmitować. Jak podkreśla RTB, które zajmowało się tymi sprawami, właśnie wytrącono im z ręki bardzo ważne narzędzie i nie będą mogli chronić najemców w takim zakresie, jak było to możliwe jeszcze tydzień wcześniej. Istotne jest, iż do Residential Tenancies Board (RTB), trafiały sprawy osób, które utraciły źródła dochodów, więc nie mogły opłacać czynszu w dotychczasowej wysokości lub występowały opóźnienia w opłatach. Rządowa ochrona najemców dawała jednak możliwość negocjacji z właścicielami, co chroniło osoby w trudnej sytuacji majątkowej przed eksmisją.

Teraz w toku działań RTB, znajduje się około 1000 wniosków o pomoc, a Residential Tenancies Board spodziewa się, że ilość spraw znacznie się zwiększy.

W tej sprawie na forum parlamentu bardzo aktywne jest Sinn Féin, które wezwało rząd, aby przedłużył do końca roku okres z zakazem eksmisji i wprowadził na ten sam czas zakaz podnoszenia czynszów, a co ważne, do tego ugrupowania, dołączyły też inne partie opozycyjne.

Apel Sinn Féin, rząd postanowił jednak zignorować, więc mamy już sytuację, w której każdy wynajmujący mieszkanie, może doczekać się informacji, iż właśnie zostaje z mieszkania wyrzucony i stanie się to pod byle pretekstem.

Bogdan Feręc

Źr: The Irish Times

Polska-IE: Udostępnij
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian