Oczekiwania rządu, a szczepionkowe realia

Wiele powiedziane zostało w kwestii szczepień, a te mogą być drogą do osiągnięcia odporności kraju, ale większość ze słów, jakie padły w tym zakresie, należy do sfery marzeń.

O ile władze medyczne kraju przekonują, że proces szczepień postępuje, to może i jest to prawdą, ale postępują bardzo wolno. Wiadomo od kilkunastu dni, iż do Irlandii, trafia znacznie mniej szczepionek, niż możliwe do przyjęcia i podania, a to zwiastuje, że cały proces, opóźni się, i to o kilka miesięcy.

Rząd, o ile wyraża nadzieję i uspokaja, że będzie starał się zwiększyć dostawy, to i ta zapowiedź należy bardziej do kategorii pobożnych życzeń, niż do prawdy, z jaką może zderzyć się gabinet.

Ministerstwo Zdrowia, jak samo twierdzi, oczekuje do końca czerwca 4,47 mln dawek szczepionki, które pozwolą na prowadzenie nieprzerwanych szczepień i to w dwóch dawkach. Co ważne, opinia ta, zgodna jest z deklaracją Unii Europejskiej, która podpisała kontrakty na dostawy wakcyn do poszczególnych państw UE, ale było to jeszcze przed informacjami producentów szczepionek, iż ograniczą ze względów technicznych ich produkcję.

Nasz rząd jest jednak przekonany, iż pomimo obecnych zmniejszonych dostaw, a dodaje, że odbywają się terminowo i tak uda się zaszczepić planowaną ilość osób, natomiast końcowe opóźnienie, będzie niewielkie, bo uda się nadrobić utracony czas.

Opinie te nie zmieniają jednak faktu, że opóźnienie będzie, a nikt obecnie z pełną odpowiedzialnością nie może powiedzieć, jak duże i czy w okresie późniejszym, odpowiednia ilość szczepionek trafiać będzie na wyspę.

Wcześniej, pokonać trzeba będzie też inne problemy, w tym ten z przenoszeniem wirusa, gdyż obecna tendencja spadkowa, stosunkowo szybko może zmienić kierunek.

Bogdan Feręc

Źr: The Irish Times

Polska-IE: Udostępnij
Letnie podróże bę
Dáil zajmie się do
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian