Obiecanki cacanki

Dyskusje trwały cały dzień, cały dzień czekaliśmy też na informację o podpisaniu umowy koalicyjnej, która da długo „wyczekiwany” rząd.

Niestety nie udało się osiągnąć wczoraj porozumienia, do którego miało być blisko, a to oznacza, że koalicji jak nie było, tak nie ma jej nadal, więc i nowego premiera nie ma, co wcale nie jest tą najgorszą rzeczą. Liderzy trzech ugrupowań, czyli Fianna Fáil, Fine Gael i Green Party przekonywali od soboty, iż niedziela zmieni wszystko, a to miało znaczyć, że umowa będzie podpisana, by można ją było skonsumować w postaci nowego gabinetu.

Tak się nie stało, a i nie wiadomo, czy dzisiaj uda się to zrobić, chociaż zapowiedziano kolejny dzień rozmów w tej sprawie.

Politycy opuszczający budynki rządowe, w których toczyły się rozmowy, mówili, że „poczyniono bardzo dobry postęp”, ale to z kolei staje w sprzeczności z ich wcześniejszymi wypowiedziami, a te jasno sugerowały, że umowa jest właściwie gotowa i brakuje tam wyłącznie podpisów.

Tak natomiast nie było, co pokazują wydarzenia z niedzieli, bo skoro dokument nie jest podpisany, to należy nad nim nadal pracować.

Micheál Martin wyraził jednak pogląd, że umowa podpisana zostanie dzisiaj, ale jako sceptyk, nie mogę się do tej zapowiedzi specjalnie przywiązywać, bo i dzisiaj może się okazać, że umowy nie ma i nie będzie również dzisiaj.

Bogdan Feręc

Źr: The Irish Times

Polska-IE: Udostępnij...
2 Tests Used by the
Prawie wszystkie hot
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish