Obawy prezydenta Higginsa – inflacja spędza mu sen z powiek

Dzisiaj na przedpołudniowym spotkaniu prezydenta Michaela Daniela Higginsa na konferencji z SIPTU w Sligo, głowa państwa wyrazi swoje obawy o rosnącą inflację, a i o dochody mieszkańców Irlandii.

Prezydent Higgins podkreślić ma, iż gwałtowny wzrost kosztów życia, wpływa na wielu mieszkańców kraju, powoduje stagnację społeczeństwa i realny spadek dochodów. Michael D. Higgins powie też, że jego myśli krążą wokół osób, które poprzez inflację, stały się „biednymi pracującymi”, głównie przez niestabilne warunki pracy, jej niską pewność, niskie zarobki oraz tymczasowość wielu form zatrudnienia.

Prezydent powie również, że pandemia koronawirusa, może stać się początkiem „nowej ery praw pracowniczych”, co w konsekwencji, poprawi byt wielu zatrudnionych.

Prezydent Michael Daniel Higgins ma powiedzieć:

– Proszę o rozwiązania, aby związki zawodowe miały teraz szansę na wprowadzenia w życie istotnej zmiany w zakresie praw pracowniczych w Irlandii. Może to obejmować realizację kluczowych programów politycznych, takich jak dążenie do uzyskania wsparcia dla powszechnych usług podstawowych i odpowiedniej płacy wystarczającej na życie, potrzebę dostępu do emerytur pracowniczych, prawo do odłączenia się od pracy, prawo do poszukiwania pracy zdalnej, nowe ustawodawstwo dotyczące ustawowych ustaleń dotyczących zasiłków chorobowych i, co być może najważniejsze, nowe podejście do rokowań zbiorowych i stosunków pracy.

Z pierwszych informacji, jakie przekazuje Biuro Prasowe Prezydenta, wiemy również, że głowa państwa przybliży swoje opinie o nieuzasadnionej, niesprowokowanej i niemoralnej inwazji Rosji na Ukrainę, a w tym kontekście ma m.in. powiedzieć:

– Kiedy ci, którzy przybyli, aby do nas dołączyć i osiedlili się w Irlandii, sugeruję, aby irlandzkie związki zawodowe znalazły się wśród już i tak niesamowicie gościnnych ludzi, którzy odegrają kluczową rolę w zapewnieniu, że ukraińscy uchodźcy będą korzystać ze wszystkich naszych praw, w tym pełnego dostępu do rynku pracy oraz korzystać będą z innych praw gospodarczych i społecznych, takich jak wsparcie finansowe, przewidziane w dyrektywie o ochronie tymczasowej.

*

Wypowiedź prezydenta może być potraktowana, jako napomnienie rządu koalicyjnego, przynajmniej w niektórych jego fragmentach, bo Michael D. Higgins, zwróci uwagę na zagadnienia, które leżą w gestii gabinetu. To z kolei jasny dowód, że prezydent Higgins, zauważył opóźnienia w pracach rządowych, a i nie do końca zgadza się z polityką, jaką niekiedy prowadzi gabinet Micheála Martina. Ciekawym jest też stwierdzenie prezydenta, iż to właśnie związki zawodowe mają do odegrania w tej kwestii dużą rolę, bo jest to też umocowanie ich w walce z gabinetem, by prawa pracownicze były szanowane, a jednocześnie odpowiadały potrzebom ludzi zatrudnionych. Sam głos prezydenta, o ile będzie miał wydźwięk moralny, to nie musi mieć żadnego wpływu na postępowanie gabinetu, ale stanie się wskazówką dla organizacji pozarządowych, w jakim kierunku powinny iść w swoich działaniach. Samo poparcie strony związkowej jest w tym przypadku istotne, bo dla rządu może stać się punktem zwrotnym w stosunkach z głową państwa, a i zmniejszy się negocjacyjna siła gabinetu w rozmowach z centralami związkowymi. W ujęciu ogólnym będzie to bardzo ważny głos prezydenta Michaela Daniela Higginsa.

Bogdan Feręc

Źr: Áras an Uachtaráin

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Nie można opóźnia
CIS: Drugi dzień Ko
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська