Nowe Porozumienie Wielkopiątkowe? To brudne i nieeleganckie porównanie

Gra pod publiczkę jest wyznacznikiem działań, jakich jesteśmy świadkami, więc kolejny raz z czystym sumieniem można powiedzieć, że świat polityki nie zmienił się wcale, a nawet głębiej chce wniknąć w nasze umysły, stosując socjotechniczne zagrywki.

Otóż zaproponowano, chociaż daleko jest do prawdy przy takim rozwoju wypadków, że właśnie w Wielki Piątek, podpisana zostanie umowa koalicyjna pomiędzy Fianna Fáil a Fine Gael. Tu właśnie pojawiają się moje wątpliwości, a to za sprawą używanego nazewnictwa, które nijak się ma do wielu aspektów podnoszonych przez członków obu ugrupowań.

Fianna Fáil, jak i Fine Gael mówią, że właśnie w Wielki Piątek powstanie Wielka Koalicja, ale gwoli ścisłości trzeba dodać, że mniejszościowa, a wielka tylko w oczach polityków tychże dwóch ugrupowań, bo złożona wyłącznie z nich. Koalicjantom do zwykłej większości parlamentarnej brakuje obecnie jeszcze ośmiu głosów, a i chętni do ewentualnej współpracy, nie ustawiają się w kolejce, czyli słowo „wielka”, przestaje mieć tutaj sens.

Co chyba ciekawsze, a może śmieszniejsze, politycy obu obozów twierdzą, iż ta umowa, stanie się nowym rozdziałem w nowoczesnej historii Irlandii, więc również termin podpisania umowy, nie został wybrany przypadkowo. Głosy z kręgów koalicyjnych mówią, że będzie to nowe „porozumienie wielkopiątkowe”, a twierdzą tak, nawiązując do umowy z Wielkiego Piątku, która podpisana była w 1998 roku.

Niestety wszyscy ci, którzy chociaż trochę interesują się przeszłością Irlandii, z całą pewnością odnajdą w tych twierdzeniach dysonans, a i format obu wydarzeń jest inny.

Porozumienie wielkopiątkowe z 1998 roku przyniosło pokój na ogarniętej przez dziesięciolecia waśniami wyspie, a i ustabilizowało stosunki na linii Belfast – Dublin – Londyn, więc było wydarzeniem historycznym, nie zaś zaspokojeniem politycznych ambicji i żądzy władzy. Porównywanie podpisania duopolistycznej umowy, do wydarzenia na miarę światową, raczej nie powinno mieć miejsca, a może nawet wzbudzić niesmak wśród części irlandzkiego społeczeństwa, które pamięta tamte czasy z wybuchającymi bombami, porwaniami i morderstwami.

Jednym zdaniem koalicja chce się jeszcze przed jej powstaniem jawić w oczach mieszkańców Irlandii, jako nadchodzący zbawca, a i pokazać się w lepszym świetle, niż jest naprawdę.

Bogdan Feręc

Polska-IE: Udostępnij...
Rząd będzie kupowa
4 tygodnie więzieni
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish