Niskie płace wpływają na wzrost zakażeń koronawirusem

Komisja Oireachtas ds. Covid-19 wyciągnęła niepokojące wnioski z wysłuchań, jakie miały miejsce wczoraj, kiedy przed członkami tego ciała stawili się pracownicy zakładów mięsnych, w których odnotowano klastry zachorowań.

Z informacji przekazanych Komisji wynika, a nie są to głosy odosobnione, bo wypowiedziane przez 40 osób zatrudnionych w zakładach mięsnych, że to same zakłady pracy, jak i niskie płace, powodują wzrost zakażeń. Wg pracowników, którzy składali wyjaśnienia przed Komisją ds. Covid-19, w ich zakładach, nie stosuje się rygorystycznie wymogu dystansowania, a niskie płace powodują, że pracownicy, wynajmują mieszkania w kilka, a nawet kilkanaście osób, więc infekcje mogą przenosić się zarówno w pracy, jak i nie ma możliwości izolacji w domach.

Z ustaleń Komisji wynika, iż w ostatnim czasie doszło w ponad 100 zakładach mięsnych do więcej niż 1450 przypadków zakażeń wirusem SARS-CoV-2, co może sugerować, że tak samo stanie się też w innych miejscach pracy.

Zatrudnieni w zakładach mięsnych dodawali, że to specyficzne miejsca, a różnią się od innych firm. W zakładach mięsnych choroby są na porządku dziennym i chodzi tu o temperaturę panującą w tych miejscach, jednak konieczną, do utrzymania mięsa w niskiej temperaturze. To z kolei powoduje nieco gorsze warunki pracy, więc i większą możliwość zachorowań zatrudnionych tam osób.

Dzisiaj przed obliczem Komisji stawi się przedstawiciel związku zawodowego SIPTU Greg Ennis, który przybliży członkom parlamentu sposób działania tej branży, a i przedstawi tzw. wąskie gardła sektora, a poprzez ich istnienie, zwiększa się zagrożenie epidemiologiczne w całym sektorze przetwórstwa mięsnego. Reprezentant SIPTU potwierdzić ma też informacje, że płace w zakładach mięsnych są na stosunkowo niskim poziomie, co skutkuje korzystaniem ze wspólnych mieszkań i samochodów podczas dojazdów do pracy.

Greg Ennis opowie też o przypadkach naprzemiennego korzystania z sypialni, bo i takie zostały odnotowane w hrabstwie Offaly. „Gorące łóżko” to niekiedy norma wśród osób zatrudnionych w zakładach mięsnych, a pracownicy dzienni wymieniają się tymże z nocnymi. Ennis poinformuje również komisję, że 90% pracowników w branży nie ma zasiłku chorobowego, co „zmusza słabszych pracowników do pracy, nawet jeśli źle się czują”.

Greg Ennis:

– Tam, gdzie wystąpiły duże ogniska Covid i zamknięto linie produkcyjne, nie możemy mieć sytuacji, która naszym zdaniem miała miejsce do niedawna, w której inni pracownicy na tym samym zatrudnieniu zostali przetestowani, wrócili do pracy (rzekomo za zezwoleniem HSE), aby poradzić sobie z łatwo psującym się produktem i po około czterech dniach dowiadują się, że uzyskali pozytywny wynik testu na obecność Covid. Widzieliśmy już tragiczną śmierć jednego pracownika zakładu mięsnego na Covid-19 na wyspie Irlandii, nie musimy widzieć innej. Mięso może być nietrwałe, ale pracownicy nie mogą. Licencjonowane bezpośrednie zatrudnienie jest krokiem naprzód w tym względzie, a zakończenie pracy agencyjnej w tej branży jest teraz absolutnie konieczne.

Komisja wysłucha również sekretarz generalnej Irlandzkiego Kongresu Związków Zawodowych Patricii King, a ta powie o potrzebie zaklasyfikowania choroby, jako wypadku przy pracy, który zapewni ustawową ochronę pracowników. 

Przed Komisją Oireachtas ds. Covid-19 pojawią się też dzisiaj przedstawiciele Meat Industry Ireland, którzy przedstawią sytuację panującą w zakładach mięsnych, a jednocześnie ujawnią wyniki rozmów ze związkowcami i propozycje, jakie wprowadzą do zakładów mięsnych regularne testy pracowników.

Bogdan Feręc

Źr: Oireachtas/PA Media

Polska-IE: Udostępnij...
Martin spotka się z
Brown Thomas Arnotts
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish