Niezależna jednostka ds. cyberbezpieczeństwa

Niedawno okazało się, że Irlandia, nie jest przygotowana na ataki przestępców cybernetycznych i głębokie naruszenie danych HSE, ma potwierdzać tę opinię.

Rząd postanowił po ataku hakerskim, jaki przyszedł z Rosji i wschodnich części Europy, że wzmocnić należy systemy obrony cybernetycznej kraju i utworzyć specjalną jednostkę, która wyłączona zostanie ze struktur którejkolwiek ze służb. Tak narodził się pomysł Narodowego Centrum Bezpieczeństwa Cybernetycznego, które będzie niezależną jednostką, z własnym kierownictwem i budżetem. Oczywiście agencja, nie będzie działać bez żadnej kontroli, albowiem nadzór polityczny na tym ciałem sprawować będzie albo właściwy minister, albo premier. To jednak dawać ma szerokie pole do prowadzonych działań, zarówno w zakresie prowadzonych akcji wywiadowczych, jak i samej ochrony przed potencjalnym atakiem. Centrum zając się ma również współpracą na tym polu z instytucjami, które tak samo, chronią przed włamaniami i przestępstwami internetowymi, co da w pierwszym okresie działalności Centrum, dużą pomoc w rozwinięciu spraw.

Irlandia leży w zainteresowaniu hakerów z różnych powodów, a głównie dlatego, iż znajdują się tutaj europejskie siedziby gigantów technologicznych, a największe z nich, mają też tutaj swoje centra danych. Jest jeszcze jedna kwestia, która stawia Irlandię na celowniku przestępców internetowych, więc węzły łączy przesyłających dane z USA do Europy i w odwrotnym kierunku.

Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cybernetycznego będzie też częścią pakietu reform w zakresie cybernetycznym wyspy, czyli proponować będzie rozwiązania, które poprawią dostęp do technologii szybkiego przesyłania danych, a jednocześnie zwiększać będą dostępność internetu na Zielonej Wyspie.

Jak dodaj się w notatce dotyczącej Centrum Bezpieczeństwa Cybernetycznego, sam atak na serwery HSE, kosztować będzie państwo ponad pół miliarda euro, bo takie szkody poczyniło włamanie, a koszty wynikają ze wprowadzenia nowych zabezpieczeń, odtworzenia baz danych i wymiany sprzętu, jaki używany był w HSE. Centrum powstanie z jeszcze jednego powodu, bo partnerzy Irlandii, w tym Stany Zjednoczone Ameryki, wyraziły głębokie zaniepokojenie o bezpieczeństwo danych, jakie przesyłane są do Irlandii, a za jej pośrednictwem do Europy, ale i obawiają się także o swoje firmy, które tutaj posiadają centra danych. Zagraniczni partnerzy Republiki obawiają się również, czy Irlandia, gotowa jest do stawienia czoła potencjalnym zagrożeniom, więc reakcja Dublina, musiała być natychmiastowa i daleko idąca.

Istotne jest w tej sprawie, iż nie ma tutaj sprzeciwu politycznego, chociaż w parlamentarnych kuluarach, szeroko dyskutuje się tę kwestię, ale żadne z ugrupowań reprezentowanych w Dáil nie sugeruje nawet, że może zablokować lub odrzucić pomysł utworzenia Narodowego Centrum Bezpieczeństwa Cybernetycznego.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

Polska-IE: © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Czy będą ogranicze
Sektor hotelarski je
EnglishGaeligePolskiРусский
EnglishGaeligePolskiРусский