Niektóre środki bezpieczeństwa mogą obowiązywać nawet rok. Rządy chcą stałej izolacji społecznej?

Świat po koronawirusie zmieni się na zawsze, a przynajmniej na bardzo długo, co wynika z opinii niektórych irlandzkich lekarzy.

Obecnie słychać wiele głosów, przede wszystkim środowisk medycznych, iż o ile w krótkim czasie, nie pojawi się skuteczna szczepionka i lek przeciwko Covid-19, część środków bezpieczeństwa może pozostać z nami na stałe. Lekarze mówią, iż z całą pewnością zalecać się będzie w okresie przedłużenia ograniczeń utrzymanie dystansu społecznego, noszenie maseczek ochronnych, a miejsca do odkażania rąk, które ustawiono w sklepach, pozostaną w ich krajobrazie na stałe.

Ta ostatnia propozycja, nawet mi się podoba, bo jeszcze przed wybuchem pandemii, nie raz i nie dwa, z dużą dozą sceptycyzmu, podchodziłem do użytkowania sklepowych wózków i koszyków, gdyż mówiąc o nich, jako o siedlisku brudu, czyli bakterii i zarazków, określało się te przedmioty zbyt łagodnie.

Co zastanawiające, organizacje lekarskie są też przekonane, że wprowadzone obecnie blokady szkół i firm, mogą pozostać w mocy nawet do września, ale takiego scenariusza, nie rozważają jeszcze władze kraju. Prawdą jest, iż sugestie te, zgłoszone zostały Krajowemu Zespołowi Doradczemu ds. Sytuacji Kryzysowych, a ów przekazał je rządowej Komisji ds. Koronawirusa, ale nie wydaje się, aby już teraz opinie lekarzy brane były pod uwagę, albowiem jest na to jeszcze zbyt wcześnie.

Z całą pewnością pewne ograniczenia pozostaną utrzymane w mocy, głównie w odniesieniu do grup największego ryzyka zakażeń, a to może oznaczać osoby starsze i pracowników służby zdrowia, ale i dla uczniów oraz studentów, którym zalecać się będzie ograniczenie kontaktów z osobami choćby przeziębionymi.

Opinie lekarzy, na szczęście niewielkiego grona, część irlandzkiej prasy uznała obecnie za daleko idące i wykraczające ponad standardy życia w społeczeństwie otwartym i demokratycznym, a i podkreślono, że będą one mogły nosić znamiona stygmatyzacji osób chorych, choćby mieli tylko zwykły katar.

Można jednako zrozumieć obawy środowiska lekarskiego, które udowadnia, iż nie ma skutecznej formy ochrony przed niektórymi wirusami, ale nie można przecież wprowadzać do naszego życia społecznego epidemii strachu i stałej międzyludzkiej izolacji. Już teraz mijamy się na ulicach, nie przymierzając, jak zadżumieni, a pozostawiając takie środki bezpieczeństwa na dłuższy czas, uprawnionym będzie stwierdzenie, że wyrobi się w nas stały odruch unikania osób postronnych. Idąc tą ścieżką, więc wkraczając w obszar teorii o globalnym spisku, co promują niektóre środowiska, ułatwimy jakoby działanie politykom i korporacjom, a obie grupy, poprzez wywołanie światowej pandemii, chciały ponoć odzwyczaić ludzkość od współdziałania i współpracy oddolnej, byśmy zapomnieli o obywatelskim zjednoczeniu, co finalnie zablokuje możliwość tworzenia się jakichkolwiek grup oporu.

Ta teza trudna jest jednak od udowodnienia, jeszcze trudniej jest ją obronić, ale dożyliśmy takich czasów, że globalne medium, jakim jest Internet, daje nam dostęp do najbardziej nawet szalonych koncepcji, hipotez i spekulacji.

Bogdan Feręc

Polska-IE: Udostępnij...
Garda ma ręce pełn
Słońce i wysokie t
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish