Nie warto wracać do pracy

Zniesienie drugiej blokady dawało nadzieję wielu przedsiębiorcom na powrót do normalności, ale trochę się przeliczyli, bo ich kłopoty pozostały, chociaż były innego rodzaju.

Tuż przed zniesieniem piątego poziomu ograniczeń, wielu pracodawców prowadzących działalność gastronomiczną, czyli restauratorzy, właściciele kawiarni i niewielkich barów szybkiej obsługi, ale też kiosków informowało, iż ma problem z pracownikami, gdyż ci, nie chcą wracać do pracy. Szczęśliwie przebywający na zasiłkach PUP, półoficjalnie twierdzili, że to już niewiele czasu pozostało do świąt Bożego Narodzenia, więc spokojnie poczekają na początek przyszłego roku i dopiero wtedy, łaskawie zjawią się w swoich dawnych firmach.

Przypadki zgłaszane były stowarzyszeniom reprezentującym poszczególne branże, a ich władze przekazywały informacje dalej, więc trafiały do rządu.

Wiele pandemicznych bezrobotnych mówiło też, że po świętach, ponownie wprowadzony zostanie wyższy poziom ograniczeń, czyli ponownie wrócą na zasiłek PUP, więc bez sensu jest, by w ogóle pojawiali się w robocie.

Na braki personelu cierpią też niektóre gałęzie handlu, chociaż najmniej supermarkety i apteki, a to za sprawą ich ciągłego ruchu, bo te placówki, nie były zamykane na okres pandemii, więc i pracownicy, nie mieli okazji przyzwyczaić się do błogiego leniuchowania za państwowe pieniądze. Większość osób odmawiających powrotu do pracy lub unikających kontaktu z pracodawcą, bo i takich przypadków było dużo, stwierdzić miało, że po prostu, nie opłaca się wrócić do pracy przed świętami.

*

W mojej ocenie, powinno to skutkować natychmiastowym odebraniem zasiłku PUP i mieć zastosowanie we wszystkich przypadkach, a jeżeli kolejna blokada zostanie wprowadzona, taki właśnie leniwy pracownik, powinien otrzymać zasiłek PUP, ale w jego najniższej formie, czyli 203 € na tydzień, co będzie mobilizować do powrotu na rynek pracy.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Polska-IE: Udostępnij
EP President: recove
Pierwsze szczepienia
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian