Nie tylko Dublin straci na blokadzie

Dzisiaj zostanie podjęta decyzja o wprowadzeniu lub nie, blokady aglomeracji lub hrabstwa Dublin, a to będzie miało swoje, daleko idące konsekwencje.

Stracą dublińczycy, bo będą mieli zakaz opuszczania hrabstwa, stracą tamtejsze firmy, bo część z nich będzie zmuszona działać w ograniczonej formule, ale stracą też wszyscy, którzy bezpośrednio i pośrednio związani są z aglomeracją.

Pośrednio związani są właściciele hoteli i pensjonatów, którzy prowadzą swoje biznesy z ukierunkowaniem właśnie na dublińczyków, a ci, w weekendy i dni wolne od pracy, udają się na wypoczynek do innych zakątków Irlandii. Poprzez nałożenie blokady wjazdów i wyjazdów z hrabstwa, jak stało się w przypadku Kildare, Offaly i Laoise, zatrzymany zostanie ruch turystyczny, a to oznacza brak gości w najbardziej popularnych wśród mieszkańców stolicy rejonach.

Strat z powodu wprowadzenia ewentualnej blokady Dublina obawiają się właściciele hoteli i pensjonatów z południowego i zachodniego wybrzeża, gdzie także pojawiają się goście ze stolicy, a i biznes z północnych rejonów kraju jest przekonany, że mocno odczuje decyzję rządu, a ile ten, taką dzisiaj podejmie.

Od wczoraj wiemy, iż Krajowy Zespół ds. Zdrowia Publicznego, rekomendował gabinetowi wprowadzenie trzeciego poziomu ograniczeń, a jeżeli rząd pójdzie tym tropem, to blokada, może zacząć obowiązywać od północy w piątek.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

Polska-IE: Udostępnij...
Ubezpieczyciele rzek
Obniżka zasiłków
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish