Nie taki wirus straszny

Powolne odchodzenie od restrykcji ma już miejsce, gdyż zmieniają się porady w tym zakresie, a jednocześnie, rząd ma przyjmować nowe podejście do zagadnień koronawirusowych.

Obecnie mówi się, iż gabinet Micheála Martina, przyjąć ma zmiany w zakresie bliskich kontaktów osoby zakażonej koronawirusem, więc o ile bliski kontakt miał styczność z osobą chorą, a otrzymał trzecią dawkę szczepionki przeciwko Covid-19, i nie ma żadnych objawów, nie musi się izolować.

Kolejną zmianą ma być okres izolacji, bo osoby bez dawki przypominającej, nie będą musiały izolować się przez 10 dni, gdyż wystarczyć ma siedmiodniowy okres kwarantanny.

Decyzja, która zapaść ma w tych dniach, możliwe, że nawet dzisiaj, będzie odpowiedzią rządu na wysoką absencję pracowników, a jednocześnie wsparciem dla sektorów, które obecnie najbardziej cierpią z powodu braków kadrowych.

Rząd podkreśla też w swoim komunikacie, iż pojawiają się również oszustwa w tym zakresie, więc niektórzy z zatrudnionych, zgłaszają swoje potencjalne zakażenie, pozostają w domach, wyznaczają termin badania PCR, a dopiero po otrzymaniu negatywnego wyniku, wracają do pracy. To jednak daje przynajmniej kilka dni wolnego.

Nieugięty jest w zakresie kreowania narracji pandemicznego zagrożenia Krajowy Zespół ds. Zdrowia Publicznego i szef tego ciała dr Tony Holohan powiedział, że do ubiegłego tygodnia, koronawirusem mogło zakazić się nawet pół miliona osób. NPHET namawia jednocześnie, by bliskie kontakty osoby z potwierdzeniem zakażenia SARS-CoV-2, poddały się samoizolacji, iż jeśli mają jakiekolwiek objawy grypopodobne, pozostały w domu i przeprowadziły test antygenowy.

Rząd, o ile mówi już o ostrożności w zakresie kontaktów z innymi osobami, to nie jest tak radykalny w swoich opiniach i częściowo ignoruje słowa NPHET.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Możliwa jest zmowa
Pandemia w odwrocie?
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська