Niby wszystko dogadane, ale…

Dużą wiarę w nadchodzącą przyszłość przejawia szef irlandzkiego MSZ, który powiedział, że wszystko nadal jest możliwe, a na dodatek, niewiele dzieli nas od sukcesu.

Chodzi oczywiście o umowę brexitową, która ma być gotowa, wg Simona Coveneya, już w 97 lub 98 proc., ale potrzebne są dodatkowe rozmowy, a te zostały zerwane w piątek. Wiele zmieniło się jednak w sobotę i po rozmowie przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem, kolejny raz powiało optymizmem.

Wczorajsza rozmowa telefoniczna Leyen i Johnsona okazała się brzemienna w skutki, bo ustalono, żeby wznowić negocjacje.

Czasu jest mało, jednak trzeba próbować uzgodnić wspólne stanowisko, aby współpraca między blokiem unijnym i byłym wkrótce jego członkiem, układała się pomyślnie. Tym samym Ursula von der Leyen i Boris Johnson podjęli decyzję, iż negocjacje zostaną wznowione, a zespoły zajmą się próbą dojścia do konsensusu w trzech spornych kwestiach.

We wspólnym oświadczeniu podano, iż nadal „istnieją duże różnice”, ale „porozumienie nie jest niemożliwe” i wciąż trzeba rozmawiać.

Co ważne, zarówno szefowa Komisji Europejskiej, jak i szef na Downing Street, zgodzili się, że pilność w tym zakresie jest wskazana i kolejna tura rozmów, rozpocznie się już dzisiaj. Tym razem będzie to na niwie unijnej, gdyż negocjatorzy spotkają się w Brukseli.

Bogdan Feręc

Źr: Reuters

Polska-IE: Udostępnij
Wirusolog: maseczki
Irlandia pójdzie w
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian