Nauczyciele obawiają się podniesienia poziomu ograniczeń

Minister edukacji Norma Foley powiedziała niedawno, iż szkoły w chwili podniesienia poziomu ograniczeń do czwartego oraz piątego, powinny pozostać otwarte, gdyż nie są uważane za drogę potencjalnego przenoszenia infekcji koronawirusa.

Tu jednak dużo do powiedzenia mają związki reprezentujące nauczycieli i ze względu na pogarszającą się sytuacją epidemiologiczną kraju, wyraziły swoje obawy o bezpieczeństwo nauczycieli. Najwięcej wątpliwości powstało po zapowiedzi możliwego wprowadzenia najwyższego poziomu obostrzeń, a i mówi się, iż nauczyciele zrzeszeni w Association of Secondary Teachers Ireland (ASTI), mogą nawet wejść w spór zbiorowy z rządem i nie wykluczają strajku, by i oni objęci zostali ochroną rządu, więc lekcje, prowadzili online. Kieran Christie z ASTI powiedział jednak, że związek, który reprezentuje, strajk uważa za ostateczność i spróbuje wypracować z rządem najlepsze z możliwych rozwiązania.

Kieran Christie:

– W tym tygodniu nauczyciele i uczniowie zaniepokojeni są perspektywą przejścia społeczeństwa na poziom 5 i pozostawienia szkół otwartymi. Ze swojej strony skontaktowaliśmy się z ministrem edukacji ponad tydzień temu, kiedy pojawiły się głosy, że przechodzimy na poziom 5. Poprosiliśmy o kompleksowy przegląd wskazówek zdrowotnych i wsparcia, które są dostarczane do szkół, aby określić, czy będą one odpowiednie lub właściwe. Odnawiamy teraz to wezwanie. Bezpieczeństwo i dobro nauczycieli oraz uczniów są najważniejsze. Szkoły zostały ponownie otwarte w okolicznościach, w których liczba przypadków koronawirusa była znacznie niższa niż obecnie, a zmiany społeczne były znacznie mniejsze. Zadajemy pytanie, czy teraz gdy całe społeczeństwo może przejść na poziom 5, czy ustalenia dotyczące szkół są odpowiednie, biorąc pod uwagę zmianę sytuacji? ASTI zdecydowało się zagłosować w sporze zbiorowym w związku z obawami dotyczącymi bezpieczeństwa pracowników i uczniów. Pod koniec przyszłego tygodnia poinformujemy, jaki jest harmonogram. Chcemy być w stanie działać w sposób sprawny, jeśli jest to konieczne w kontekście pogorszenia się sytuacji i jeśli bezpieczeństwo naszych członków jest zagrożone. Nikt nie chce akcji strajkowej, ale jako związek zawodowy chcemy mieć otwarte wszystkie możliwości. To byłaby ostateczność. Nie przewidujemy, że będzie to coś, do czego byśmy skoczyli, ale związki zawodowe muszą mieć wszelkie niezbędne środki, aby wspierać stanowiska swoich członków, mamy nadzieję, że nie będziemy musieli tego zrobić.

Departament Edukacji wydał wczoraj oświadczenie, w którym stwierdzono:

– Departament Edukacji nieustannie współpracuje z partnerami edukacyjnymi, w tym ze związkami nauczycieli, w celu zapewnienia bezpiecznego otwierania szkół poprzez regularne spotkania i ostatnie odbyło się we wtorek. To zaangażowanie będzie kontynuowane, ponieważ wkład wszystkich partnerów w edukację jest ceniony i stanowi podstawę podejścia przyjętego przez Departament przez cały czas, w tym w planie ponownego otwierania szkół.

Christie powiedział też, że ASTI jest w kontakcie z minister Normą Foley i w tej sprawie, będzie „mocno naciskać”, by nauczyciele, jako grupa zawodowa, również doczekali się koronawirusowej ochrony.

*

Ciekawe słowa Pana Christie, bo w jego wypowiedzi wyeksponowany został poziom piąty ograniczeń i mówi o nim, jakby decyzja w tej sprawie została już właściwie podjęta. To wyraźna nadinterpretacja o ile nie nadużycie ze strony przedstawiciela ASTI i o ile można zrozumieć obawy nauczycieli, to głos związkowca, jest wyraźnym dążeniem do wywalczenia sobie kolejnych przywilejów i to na podstawie faktów niezaistniałych.

Bogdan Feręc

Źr: The Irish Times

Polska-IE: Udostępnij...
Brak decyzji, nie oz
Ilu w Irlandii jest
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish