Narodowy Plan Odbudowy Gospodarczej (NERP)

Trzech liderów spotkało się na Dublińskim Zamku, aby przygotować szczegółowe ramy odbudowy gospodarki kraju po pandemii, a Plan, jaki nakreślono, przyjęty zostanie do realizacji przez Radę Ministrów w najbliższych dniach.

Szczegółami zajęli się Micheál Martin, Leo Varadkar i Eamonn Ryan, którzy mieli nakreślić ramy oraz kierunki działania, ale i wyznaczyć trendy inwestycyjne na najbliższe lata. Ważnymi postaciami w Planie Odbudowy są też minister finansów Paschal Donohoe i minister wydatków Michael McGrath, którzy dostosują systemy fiskalne oraz wydatkowe do nowych założeń wyprowadzania Irlandii z kryzysu.

Narodowy Plan Odbudowy Gospodarczej opiera się na kilku założeniach, w tym kierowaniu środków na dziedziny, jakie powinny być rozwijane, co oznacza, że większych inwestycji możemy spodziewać się w zakresie cyfryzacji oraz działań środowiskowych.

Pierwotnie zakładano, iż plan taki pojawi się w październiku, jednak liderzy ugrupowań rządzących stwierdzili, że prace należy przyspieszyć, więc Plan zarówno przygotować, jak i przyjąć do realizacji jeszcze przed wakacjami. Co trzeba zaznaczyć, w Planie Odbudowy, znajdą się również działania rządu na najbliższe miesiące, więc określone zostały zasady odchodzenia od systemu wsparcia pandemicznego, chociaż nie można powiedzieć, że w Planie, osoby, firmy i instytucje, które cierpieć będą w wyniku działalności pandemii, pozbawione zostaną wsparcia ze strony Skarbu Państwa. W Planie istotną kwestią będzie też wpływ na Irlandię brexitu, co może oddziaływać negatywnie na irlandzki system gospodarczy, a i pojawi się stopniowa ścieżka wychodzenia z kryzysu, więc rozwijanie nowych inicjatyw wsparcia, ale z równoczesnym odcinaniem od funduszy państwowych.

Głównym celem Planu stanie się jednak zmniejszenie bezrobocia, a teraz oficjalne dane mówią, co wraz z red. Wybranowskim podkreślaliśmy na początku roku, iż to, na ostatni dzień grudnia 2021 r. wyniesie 16%. Owszem myliliśmy się ówcześnie, bo twierdziliśmy, że będzie to powyżej dziesięciu, a w okolicach dwunastu proc. Ciekawie jednak rząd podchodzi do zagadnienia bezrobocia w roku przyszłym i na 2022 rok przewiduje jego stopę na poziomie 8% i z tym akurat się zgadzam, o ile pandemia zostanie zakończona w „zaplanowanym” przez gabinet terminie.

Rząd w swoim Narodowym Planie Odbudowy Gospodarczej chciałby uzyskać pełne zatrudnienie, więc na poziomie 2,5 mln osób już w 2023 roku, czyli celuje w liczby, które przekroczą te z 2019 roku.

W Planie znaleźć mają się też pewne środki, które zabezpieczać będą kraj przed kolejnymi tąpnięciami, zarówno gospodarczymi, jak i zdrowotnymi, a podkreśla się tu dużą rolę funduszy, jakie porównać można z tym nazywanym „Deszczowy Dzień”. Kiedy utworzono fundusz „Deszczowy Dzień”, środki tam zgromadzone, miały zostać wykorzystane w przypadku załamania gospodarczego, a jak powiedział minister finansów Paschal Donohoe, ów bardzo pomógł Irlandii w pandemii, bo kraj nie musiał od pierwszego dnia prosić o pożyczki z banków światowych i funduszu unijnego.

Integracja systemów i zrównoważenie ożywienia gospodarczego stanie się priorytetem rządu na kolejnych kilka lat, a to oznacza, że duże inwestycje finansowe, kierowane będą na działania rozwojowe, jednak z punktowym działaniem i łączącym rozwój technologiczny z ekologią. W tym zakresie obserwowana będzie głęboka wielozakresowa modernizacja domów i przedsiębiorstw, co przyczyni się do zwiększenia energooszczędności, a i zmiana myślenia małych firm, które także będą mogły korzystać na Planie, bo i one doczekać się mają „umiejętnego wsparcia”.

Z całą pewnością w Planie Odbudowy, nie ujrzymy szerokiego strumienia pieniędzy, który wpompowany zostanie w gospodarkę, bo w tym zakresie gabinet wsłuchał się w słowa Irlandzkiej Rady Fiskalnej i bodźce rozwojowe, będą kierowane do wybranych dziedzin gospodarczych państwa.

Po przyjęciu Planu Odbudowy Gospodarki Rada Ministrów spodziewa się też, że należy poczynić ukłon w stronę obywateli, bo to oni, uważani są teraz za motor, który da impuls gospodarce wewnętrznej Irlandii, a zgromadzone w bankach oszczędności, są łakomym kąskiem, nawet dla budżetu. Uważa się, iż po pełnym przywróceniu gospodarki do dziania, bo o sprawności jeszcze się nie mówi, trzeba tak pokierować sprawami wewnętrznymi, by mieszkańcy kraju, chcieli tutaj wydawać swoje pieniądze, więc napędzać rynek wewnętrzny, jak i pośrednio przekazywać je do budżetu.

Słabo wyglądają jednak prognozy gospodarcze dla Irlandii, gdyż z tych wynika, że dług publiczny, przynajmniej w tym roku, pozostanie na poziomie 98% PKB, czyli będzie bardzo wysoki, chociaż wcześniej spadł już do 57,4%.

Kolejnym priorytetem Planu stanie się też przywrócenie zdolności państwa do obsługi zadłużenia, rozpoczęcie spłat zaciągniętych kredytów, ale będzie to możliwe dopiero wtedy, kiedy zaczną zwiększać się wpływy do Skarbu Państwa. To z kolei można osiągnąć, kiedy kraj zostanie już w pełni uruchomiony, ludzie wrócą do pracy i zaczną wydawać pieniądze w sklepach, co przełoży się na wpływy do państwowej kasy.

*

Pozwolę sobie na kolejny komentarz w tej sprawie, a konkretnie zatrzymania pieniędzy na wyspie, bo w tym zakresie widzę największe wyzwania dla rządu i ministra finansów. Do niedawna w związku z pandemią przyzwyczajono nas do zakupów online, z czego nader chętnie korzystamy, ale w Planie, mówi się, żeby pieniądze trafiały do budżetu. Ten jednak obecnie omijają szerokim łukiem, bo system zakupów online charakteryzuje się w Irlandii wysokimi cenami, z jakimi spotykamy się również w sklepach stacjonarnych. Kolejnym problemem irlandzkiego handlu jest uboga, o czym mówię od lat, oferta towarowa, więc skierowanie naszych zakupowych chuci do Internetu, dało efekt w postaci znalezienia nowych dostawców detalicznych, najczęściej daleko poza granicami wyspy. To akurat wiem z własnego życia, bo wiele artykułów przemysłowych, kupuję w Holandii, USA i Kanadzie, a co w tym przypadku jest istotne, są one znacznie tańsze, a i cena końcowa jest atrakcyjna, nawet po doliczeniu kosztów transportu i opłat celnych, o ile takie się pojawiają. Dlatego właśnie rząd, który ma zamiar przywrócić w mieszkańcach wyspy lokalny patriotyzm zakupów, musi się bardzo postarać, by mnie, jako potencjalnego nabywcę, skierować ponownie na irlandzki rynek detaliczny.

Bogdan Feręc

Źr: Independent/RTE/Gov.ie

Polska-IE: Udostępnij
Polish PMI surges to
Wzrośnie podatek od
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian