Naprawy mieszkaniowych bubli mogą kosztować 1 miliard euro

Na posiedzeniu Komisji Oireachtas ds. Budownictwa pojawiły się oskarżenia wobec deweloperów, którzy oddają do użytku wadliwe domy i mieszkania, a naprawami zajmuje się państwo albo lokatorzy.

Najnowsze dane z rynku mieszkaniowego mówią, iż deweloperzy, oddali około 100 000 wadliwych mieszkań i domów, a średni koszt naprawy, to 15 000 €. Usterki dotyczą najczęściej bezpieczeństwa przeciwpożarowego i wnikania wody do wnętrz, ale zdarzają się również poważniejsze, więc pękanie ścian i uszkodzenia dachów.

Jeżeli państwo zajmie się wszystkimi naprawami, koszty sięgną ok. 1 miliarda euro, a co ważne, nie będzie można tych pieniędzy odzyskać. „Producenci” mieszkaniowych bubli, bardzo często znikają z rynku, chociaż nie do końca jest to prawdą, bo wyłącznie zmienia się nadzór właścicielski oraz nazwa firmy, co jednak pozwala na unikanie odpowiedzialności.

Construction Defects Alliance (CDA), czyli stowarzyszenie reprezentujące osoby, których domy, dotknięte są wadami konstrukcyjnymi, stwierdziło, że w wielu przypadkach, koszty napraw ponoszą właściciele domów, którzy nie mogą uzyskać żadnej pomocy w tym zakresie, jak i wymóc na firmie budowlanej, aby poprawiła sfuszerowaną pracę.

Podczas posiedzenia Komisji podano też kilka przykładów i np. mieszkanka Dublina, za usunięcie wszystkich wad w zakresie bezpieczeństwa ppoż., zmuszona była wydać z własnej kieszeni 16 000 €, by dom, stał się bezpieczny, a inspektorzy kontroli przeciwpożarowej, nie mieli żadnych zastrzeżeń. Kobieta dodała przed członkami Komisji, iż deweloper, od którego kupiła dom, nadal działa, a co ważne, uzyskał niedawno zgodę na rozpoczęcie kolejnej dużej inwestycji mieszkaniowej. To jednak nie zmienia faktu, że nie poczuwał się do usunięcia usterek i nie chce wziąć odpowiedzialności za brakoróbstwo.

Kolejne problemy dotyczyły jednego z osiedli, jakie powstało w ubiegłym roku w okolicach Cork, a wtedy, nowi lokatorzy, na naprawy i dostosowanie swoich domów do wymogów bezpieczeństwa, wydali łącznie ponad 1 milion euro.

Adwokat Deirdre Ní Fhlionn, która reprezentuje osoby pokrzywdzone przez deweloperów, powiedziała na posiedzeniu Komisji, iż prawo budowlane chroni firmy budowlane i deweloperów, więc są oni właściwie bezkarni, o ile, nie udowodni się ich bezpośrednich zaniedbań. Pani Ní Fhlionn uznała, że w tym zakresie, prawo powinno się zmienić i to na korzyść osób, które kupują gotowe domy i mieszkania. Adwokat dodała, że nie jest odpowiednią formą pomocy ze strony państwa, wprowadzenie tanich pożyczek na usunięcie problemów budowlanych, gdyż wynikają one z winy firm budowlanych, nie zaś nabywców.

W tej sprawie głos zabrał również minister budownictwa Darragh O’Brien, który powiedział, że ustalenie dokładniejszych kosztów naprawy wadliwych mieszkań powinno być celem powołanej przez niego grupy roboczej.

*

Czy to stanie się wstępem do zmiany prawa budowlanego i deweloper będzie ponosił pełną odpowiedzialność za wybudowany dom? Oby tak się stało, bo dopiero wtedy, będzie można mówić o jakości dostarczanych na irlandzki rynek mieszkań i domów.

Bogdan Feręc

Źr: The Irish Times

Polska-IE: Udostępnij
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian