Nadzieja – ponownie została pogrzebana

Dzisiaj ma zostać zatwierdzona do użytku szczepionka firmy Johnson&Johnson, a wiele obiecywał sobie po niej irlandzki rząd.

Niestety jeszcze przed posiedzeniem Europejskiej Agencji Leków, Johnson&Johnson wysłał m.in. do Irlandii informację, że dostawy, jakie będą realizowane w kwietniu oraz maju, będą znacznie niższe od tych zakontraktowanych. Sytuacja wg producenta zmienić ma się w czerwcu, bo większość, wtedy właśnie dotrze do odbiorców.

Nie tylko Irlandia z niecierpliwością czeka na szczepionki Johnson&Johnson, bo te, mają być dodatkowym wsparciem dla ilości, jakie pojawiają się w poszczególnych państwach, a jest pożądana, gdyż to wakcyna jednodawkowa i nie wymaga specjalnego przechowywania.

Co ciekawe, dyrektor generalny HSE dr Paul Reid powiedział, że w II kwartale tego roku, do Irlandii dotrze ogółem 3,8 mln szczepionek, z czego 600 000 będzie pochodzić od Johnson&Johnson. Dr Paul Reid musi jednak zrewidować teraz swoją opinię, co będzie zgodne z zapowiedzią J&J.

Wypowiedź dr. Reida pojawiła się w chwili, co również może zastanawiać, kiedy Johnson&Johnson poinformował Unię Europejską, iż prawdopodobnie, nie uda się dostarczyć ilości szczepionek, na oczekiwanym przez Europę poziomie. Celem jest natomiast dostarczenie państwom unijnym 55 mln pojedynczych dawek szczepionki, a to może być zrealizowane do końca czerwca.

W związku z takim obrotem sytuacji plan szczepień zmieni się w kraju kolejny raz, czyli dziewiętnasty, a prognozy rządu, iż uda mu się zaszczepić 80% mieszkańców kraju do wakacji, znowu okazały się nierealne.

*

A nie mówiłem? Październik lub grudzień to jest wykonalny termin, więc i ograniczenia do końca roku, a może nawet do lutego 2022 roku. Dlaczego tak może być, powiem w piątkowym Studiu Dublin na antenie Radia Wnet o godzinie 8:10 czasu irlandzkiego.

Bogdan Feręc

Źr: Reuters

Polska-IE - © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Czy wiecie, że...
Ambasada Republiki I
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian