„Nadszedł czas na zmiany” – Irlandia udławi się ilością tanich mieszkań

Te słowa wypowiedziała Mary Lou McDonald na dorocznym zjeździe Sinn Féin, który odbył się wczoraj w Dublinie.

To jednak nie wszystkie istotne deklaracje szefowej Sinn Féin, która w zaledwie 3 lata po przejęciu sterów ugrupowania, doprowadziła je na szczyt i już w ubiegłym roku, miała szansę, aby zostać premierem. Ówcześnie dążenie do przejęcia władzy zablokowały Fianna Fáil i Fine Gael, ale mogło się to stać najdłużej do kolejnych wyborów. Z radością wydarzenia na scenie politycznej obserwuje, czego nie kryje, były wieloletni szef ugrupowania (1983 – 2018), Gerry Adams, który uważa, że okres rządów dwóch, niegdyś największych partii w Republice, ma się ku końcowi.

Wracając jednak do Adr Fheis i całodziennych wystąpień polityków Sinn Féin, przyznać trzeba, że jest w nich wola zwycięstwa, mają pomysły, jak wyprowadzić kraj z kryzysu zaufania i gospodarczego, chociaż część propozycji, ma raczej nikłe podstawy ekonomiczne, a jest wyłączną odpowiedzią na oczekiwania irlandzkiego społeczeństwa, bo to, zmęczone jest powtarzającymi lub trwającymi kryzysami.

Mary Lou McDonald:

– Chcę przewodzić krajowi, jako taoiseach.

Ta deklaracja, a padła podczas mocnego wystąpienia McDonald, jest też wskazaniem, że cel, jaki chce osiągnąć Sinn Féin, jest jasny, więc wszystkie przyszłe działania, nakierowane zostaną na przejęcie władzy w kraju. Mary Lou McDonald podkreśliła, że prowadzona przez nią partia, gotowa jest do przejęcia władzy zarówno tutaj, w Republice, jak i w Irlandii Północnej, bo i tam ma duże szanse, stać się pierwszą siłą polityczną. Liderka „SF” punktowała w swoim przemówieniu wspólne rządy Fianna Fáil i Fine Gael, ale podkreśliła również, iż to pandemia, odkryła pełnię nieudolnych działań ekipy z Leinster House i zepsuty system, który podzielił Irlandię na polu krajowym, jak i we współpracy z jej północnym sąsiadem.

Mary Lou McDonald i tu trzeba dodać, że na plan pierwszy wysunął się populizm Sinn Féin, za wzrastające koszty, a użyła stwierdzenia „galopujące koszty życia”, obwiniła obecny rząd, podkreślając, iż „polityka prowadzona jest teraz dla nielicznych, kosztem innych”. To chce zmienić Sinn Féin po przejęciu sterów kraju, więc postawić na pomoc i wsparcie dla osób, które takiego potrzebują, co z kolei może być zapowiedzią powrotu do państwa socjalnego, jakie doprowadziło Irlandię do utraty płynności finansowej w 2008 roku, a za rządów Fianna Fáil. Ówcześnie, problem rozbudowanej pomocy socjalnej, uwypuklony został przez światowy kryzys, co stało się początkiem zmian, jakie zaczęły w tym zakresie zachodzić na wyspie.

Wracając jednak do samej Mary Lou McDonald, poruszyła w przemowie ważną nutę, więc trafiła w czuły punkt mieszkańców Irlandii, a ci, z dużą rezerwą podchodzą do pomysłu wprowadzenia podatku węglowego, a i zapowiadanych podwyżek w tym zakresie, co ma mieć miejsce również w latach kolejnych. McDonald stwierdziła:

– Rząd powinien zlikwidować te podwyżki podatku węglowego, ponieważ karzą one biednych i nie zmniejszają emisji.

W dalszej części tyrady dowiedzieliśmy się, że Sinn Féin, po utworzeniu gabinetu, obniży czesne w żłobkach i przedszkolach o 2/3 i stanie się to w okresie najdalej dwóch lat po przejęciu władzy, a i poprawi płace osób opiekujących się dziećmi. Sinn Féin zapowiedziało ustami swojej szefowej, że rozwiąże problem mieszkaniowy w kraju, więc wybuduje tyle mieszkań socjalnych, że kraj, się nimi udławi, zajmie się przywróceniem do normalności czynszów i wprowadzi moratorium na podnoszenie czynszów przez trzy lata, chociaż nie wiadomo, jak w tym zakresie sprawa będzie się przedstawiać w 2025 roku, więc wyborczym, uporządkuje i naprawi system opieki zdrowotnej, obniży koszty utrzymania, przywróci wiek emerytalny do 65 lat, ale nie padła w tym zakresie nawet jedna sugestia, w jaki sposób zamierza to zrobić.

Z ciekawostek, jakie mogą być uznane, za celowe działanie określonych kół, powiedzieć trzeba o problemach technicznych, jakie wystąpiły podczas relacji w stacji RTÉ, która po trzech minutach od rozpoczęcia transmisji z przemówienia Mary Lou McDonald, tę przerwała na 40 sekund. Nadawca tłumaczył, że były to trudności techniczne, jednak część sympatyków i działaczy Sinn Féin stwierdziło, iż było to działanie zaplanowane i zlecone przez przeciwników politycznych partii McDonald.

Sinn Fén po przyszłorocznych wyborach w Irlandii Północnej, a wszystko wskazuje, że to ta partia będzie dominować na tamtejszej scenie politycznej, desygnuje na stanowisko pierwszej minister, czyli premiera, Michelle O’Neill, obecną szefową „SF” na Północy.

McDonald, kończąc prezentację swojej i wyspy przyszłości, a ta po objęciu przywództwa przez Sinn Féin, stanie się krajem mlekiem i miodem płynąca, a i szczęśliwość wszelaka tu zapanuje, powiedziała, iż:

– Dni Fine Gael-Fianna Fáil są policzone, ponieważ nadszedł czas na zmiany.

Bogdan Feręc

Źr: Sinn Fein

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Increased traffic on
Kraje G20 podpisały
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська