Naczelny czarnowidz kraju przewiduje styczniowy „lockdown”

Profesor Anthony Staines dał się już poznać szerokiej grupie mieszkańców Szmaragdowej Wyspy, jako ten, który mówi o koronawirusie w sposób wywołujący strach.

Obecnie opnie eksperta ds. zdrowia publicznego, traktowane są z lekkim przymrużeniem oka, ale profesor, może mieć rację, chociaż ta, staje obecnie w sprzeczności z linią, którą chciałby przyjąć gabinet Micheála Martina. Chodzi o kolejne blokady kraju, które nie są już tak atrakcyjne w oczach części rządu, więc mogą być wprowadzane, ale w ostateczności. Niemniej jednak, profesor Staines uważa, że trzeci „lockdown”, jest wielce prawdopodobny, a w jego opinii wręcz pewny i przyczynią się do tego święta Bożego Narodzenia oraz odwiedziny zagranicznych gości.

Prof. Anthony Staines jest również zdania, że w grudniu, nadal będziemy mieli do czynienia z ilością zakażeń na poziomie przekraczającym 100 przypadków dziennie, a to ma zwiastować, że wzrost zakażeń, jest tylko kwestią czasu. Naukowiec jest również przekonany, iż blokady, na poziomie krajowym, będą kontynuowane, aż do chwili, wprowadzenia istotnych zmian w polityce dotyczącej ograniczenia zapadalności na SARS-CoV-2.

Profesor pochwalił jednocześnie społeczeństwo, bo to dzięki niemu udało się opanować sytuację i z grubo ponad 1000 przypadków zakażeń dziennie, mamy teraz dzienną liczbą na poziomie ok. 300.

Profesor Anthony Staines:

– Irlandzkie społeczeństwo stanęło na wysokości zadania i spisało się znakomicie. Jednak nadal uważam, że istnieją słabe punkty w innych aspektach naszej reakcji, szczególnie w monitorowaniu i śledzeniu działań w zakresie zdrowia publicznego, na które poważnie brakuje środków. Teraz nie wiemy, gdzie będą nasze liczby na początku grudnia. Myślę, że rzetelne przypuszczenie to ponad 100, a to stanowi wyzwanie dla rządu.

Wg profesora Stainesa, problemem nadal pozostają podróże zagraniczne, bo to bardzo słaby punkt na mapie walki z wirusem, a samo uruchomienie centrów testowych na lotniskach, wiele w tej sytuacji nie zmieni. Potrzebne są przede wszystkim szybkie testy, które stosowane będą wobec każdego podróżnego i tylko to, pozwoli wyeliminować zagrożenie spoza kraju.

Profesor kpił też z kwarantanny, której, wg Stainesa, powinna poddać się każda osoba przybywająca z zagranicy i w tym kontekście powiedział:

– Nasza kwarantanna dla osób przybywających do kraju to żart, a to jedna z najważniejszych rzeczy, jakie możesz zrobić. Nasze śledzenie nie działa… wszystkie zaangażowane w ten proces osoby, pracują bardzo ciężko, ale cały system nie działa. Istnieją teraz dobre dowody na to, że blokady zmniejszają współczynnik przenoszenia wirusa – dowody, które nie istniały w domenie publicznej aż do tego tygodnia.

*

Dlatego profesor jest przekonany, że styczniowa blokada jest prawie pewna, a i nie można wykluczyć kolejnych, przynajmniej do czasu pojawienia się szczepionki, która zastosowana zostanie na skalę masową.

Bogdan Feręc

Źr: Breaking News/NewsTalk

Polska-IE: Udostępnij
Czarno-Zielony Piąt
Prognoza pogody na k