26 August, 2019

„Myślę, że irlandzkie stanowisko jest bardzo jasne. Myślę, że rząd brytyjski to rozumie”

Strona irlandzka, która przygotowuje się do spotkania z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem, wysyła jasne sygnały, iż doskonale rozumie powagę sytuacji, ale i widzi zagrożenia dla Brexitu bez umowy, dla obu stron.

W tej kwestii wypowiedział się wicepremier i minister spraw zagranicznych Simon Coveney, który stwierdził, iż spotkanie pomiędzy szefami rządów Wielkiej Brytanii i Irlandii, „nie zniweluje ogromnej luki negocjacyjnej między stronami w kwestii Brexitu. Boris Johnson i Leo Varadkar mają dużo do omówienia, ale nie będą w stanie rozwiązać wszystkiego, podczas najbliższego spotkania”.

Wicepremier powiedział również, że obecnie prowadzone działania, nawet „o cal” nie przybliżyły do pozytywnego rozwiązania, jeżeli chodzi o zabezpieczenie przyszłych interesów, więc: – Myślę, że irlandzkie stanowisko jest bardzo jasne. Myślę, że rząd brytyjski to rozumie. Stanowisko UE jest również bardzo jasne i jest takie samo jak stanowisko Irlandii. Niestety, chyba że rząd brytyjski zmieni swojego podejścia do Brexitu, staniemy przed Brexitem bez porozumienia, który wywrze ogromną presję na wszystkich.

Wg wicepremiera Coveneya, Wielka Brytania dużo mówi teraz o przyszłej umowie handlowej ze Stanami Zjednoczonymi, co ma zapewnić jej utrzymanie wskaźników gospodarczych, a i powstrzymać kraj, przed zapaścią gospodarczą. Z słów brytyjskiego rządu wynika również, o czym mówił dalej Coveney, iż w ten sposób Królestwo chce zrekompensować sobie straty poniesione przez wyjście z rynku Unii Europejskiej.

Johnson, o czym z kolei donosi brytyjska prasa, już teraz informuje swoje społeczeństwo, że umowa z USA, „będzie największą umową”, jaka została podpisana w ostatnich latach i trzeba zrobić wszystko, by do takiego porozumienia doszło. Co w tej kwestii ważne, premier Boris Johnson mówi też, że spodziewa się, iż rozmowy z administracją USA rozpoczną się tuż po opuszczeniu przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej.

Głęboką wiarę Johnsona studzi troszeczkę wypowiedź doradcy Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa i chociaż powiedział, że „Wielka Brytania, jest pierwsza w kolejce do rozpoczęcia rozmów o umowie handlowej, to jej realizacja może przebiegać stopniowo”. Tego jednak Johnson zdaje się nie zauważać, podobnie, jak sygnałów wysyłanych z jednego z najważniejszych ośrodków władzy USA, czyli tamtejszego Senatu, który już kilka tygodni temu, sceptycznie podchodził do pomysłu umowy USA – UK, o ile Wielka Brytania zamknie granicę na irlandzkiej wyspie.

Wicepremier Coveney skomentował i te doniesienia, a w wypowiedzi stwierdza, iż wątpi, czy Brytyjczykom, a dokładnie brytyjskiemu rządowi, uda się w szybkim czasie wynegocjować umowę handlową z USA, przynajmniej jeżeli dojdzie do twardego Brexitu. Coveney dał też jasny sygnał stronie brytyjskiej, iż ma informacje od wielu amerykańskich wpływowych polityków, że są oni sceptycznie nastawieni do pomysłu wyjścia Wielkiej Brytanii bez mechanizmu ochronnego irlandzkiej granicy i braku ochrony porozumienia wielkopiątkowego.

Wkrótce, bo już 6 września tego roku, do Irlandii przyleci wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Mike Pence i rozmawiać ma z tutejszymi władzami o przyszłych stosunkach, w tym pobrexitowej rzeczywistości. Dwudniowa wizyta może stać się też punktem zwrotnym, piszącej się na naszych oczach brexitowej historii, ponieważ wcześniej wiceprezydent Pence, odwiedzi Islandię i Wielką Brytanię.

Bogdan Feręc

Źr: Gov.ie/Irish Independent

Podziel się:

Nowa szefowa nowej j
5G w pięciu irlandz
Translate »
Translate »
RSS
Facebook
Facebook
LinkedIn