Minister rozwiewa wątpliwości. Wszystkie dzieci wrócą do szkoły

Minister edukacji Joe McHugh powiedział we wczorajszym wieczornym programie Prime Time RTÉ, iż nie zgodzi się, aby tylko część uczniów wróciła do szkoły we wrześniu.

Minister zapewnił, że jego resort pracuje teraz nad przygotowaniem powrotu dzieci do szkoły, a on sam, jest przeciwnikiem rozwiązań, które ograniczać będą możliwość nauki niektórym uczniom. Joe McHugh jest też przeciwnikiem noszenia przez dzieci szkolne maseczek, podczas zajęć lekcyjnych, chociaż wprowadzone będą w szkołach i na uczelniach pewne środki dystansujące.

Minister przyznał, że obecna zasada bezpiecznej odległości wynosząca 2 metry, z całą pewnością utrudniać będzie pracę szkół i nauczycieli, ale możliwe, że do września doczeka się zmian, więc problem częściowo zniknie. Minister dodał również, że wolałby, aby to ograniczenie pozostało, ale trzeba będzie działać w taki sposób, by nie utrudniać dostępu do edukacji.

Joe McHugh jest przekonany, że nauka domowa, nie jest całkiem odpowiednią, gdyż nie rozwija dziecka w wielu aspektach, a to oznacza, iż jest też przeciwnikiem zdalnego nauczania, o ile nie jest to absolutne konieczne. Ministerstwo Edukacji jest w posiadaniu informacji, iż u wielu dzieci obserwowany jest obecnie regres edukacyjny, a to jasno wskazuje, że nauka szkolna jest potrzebna, a nawet istotna z punktu widzenia późniejszych wyników.

Minister McHugh przedstawi dzisiaj na posiedzeniu rządu swoją propozycję ponownego uruchomienia szkół, a o jej szczegółach dowiemy się w godzinach popołudniowych. Informacje podane przez ministra McHugh, są także odpowiedzią na wczorajsze alarmistyczne wiadomości, jakie opublikowane zostały przez związek nauczycielski INTO, który jest przekonany, że powrót do szkoły wszystkich dzieci, nie będzie możliwy, o ile pozostanie zasada 2-metrowego odstępu.

Bogdan Feręc

Źr: RTE

Polska-IE: Udostępnij...
Serwis informacyjny
COVID-19: Pod koniec
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish