Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Minister McEntee forsuje zniesienie „Triple Lock” w imię suwerenności

Reklama
Reklama

27/06/2020 NO REPRO FEE, MAXWELLS DUBLIN The 33rd sitting of the Dáil for the announcement of the members of the new Cabinet. Pic shows Helen McEntee, Justice Minister the Convention Centre Dublin for the announcement of the members of the new Cabinet. PIC: NO FEE, MAXWELLS

Reklama
Reklama

W sercu debaty o bezpieczeństwie narodowym Irlandii wyrasta fundamentalne pytanie, czy państwo może mienić się suwerennym, jeśli o wysłaniu jego wojsk na misje pokojowe decyduje prawo veta mocarstw w Radzie Bezpieczeństwa ONZ? Minister sprawiedliwości Helen McEntee nie pozostawia złudzeń, że mechanizm „potrójnej blokady” (Triple Lock) to niebezpieczny anachronizm, który należy znieść, aby Irlandia mogła wreszcie samodzielnie decydować o swojej roli na arenie międzynarodowej.

Obecny system wymaga, aby każda misja zagraniczna z udziałem więcej niż 12 żołnierzy posiadała mandat ONZ, zgodę rządu oraz poparcie parlamentu. W praktyce oznacza to, że Irlandia od 2014 roku nie była w stanie zainicjować żadnej nowej misji, będąc de facto zakładnikiem impasu w Radzie Bezpieczeństwa. Minister McEntee w wywiadzie dla The Anton Savage Show postawiła sprawę jasno i uważa, że czas odzyskać możliwość podejmowania decyzji.

Naszym zamiarem jest odzyskanie kontroli nad procesem decyzyjnym” – stwierdziła minister, zapowiadając, że nowe przepisy powinny zostać opublikowane do Wielkanocy i wejść w życie jeszcze w tym roku. Zdaniem resortu zmiana ta nie jest atakiem na neutralność kraju, lecz modernizacją procedur, która pozwoli Irlandii reagować na współczesne, złożone wyzwania – od misji wywiadowczych i szkoleniowych po walkę z cyberzagrożeniami.

Kluczowym argumentem za pośpiechem legislacyjnym jest sytuacja w Libanie. Choć obecna misja pokojowa, w której Irlandczycy uczestniczą od 1978 roku, dobiega końca, ministerstwo widzi ogromną potrzebę dalszego wspierania tamtejszych władz. Bez nowej podstawy prawnej, omijającej skostniały mechanizm ONZ, kontynuacja obecności może okazać się niemożliwa.

Podobnie rzecz ma się z Ukrainą. McEntee podkreśla, że jeśli dojdzie do zawieszenia broni i powstania misji pokojowej, Irlandia musi mieć gotowy fundament prawny, by móc w niej uczestniczyć bez czekania na łaskę globalnych mocarstw. „Świat się zmienia, pojawiają się bardzo złożone problemy. Gdybyśmy musieli bardzo szybko wysłać wojska, by ewakuować obywateli z krajów trzecich, a nie mamy mandatu, nasi żołnierze po prostu nie mogliby tego zrobić” – ostrzega minister.

Krytycy i obserwatorzy słusznie jednak pytają, czy za ambicjami politycznymi idzie realna siła militarna. Minister McEntee przyznaje, że Irlandia „nie ma obecnie wszystkiego, czego potrzebuje”, ale wskazuje na trwające inwestycje w liczebność armii oraz w sprzęt. W dobie narastających napięć na morzach i niebie otaczającym wyspę priorytetem rządu staje się budowa nowoczesnego systemu radarowego i sonarowego, który chronić ma Irlandię.

Symbolicznym testem czujności była niedawna wizyta prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Dublinie. Choć wykrycie dronów w przestrzeni powietrznej wzbudziło emocje, minister ocenia operację jako sukces, podkreślając, że wizyta przebiegła bez zakłóceń. To jednak tylko przedsmak wyzwań, przed którymi stanie Irlandia, gdy, a po zniesieniu Triple Lock, kraj weźmie pełną, suwerenną odpowiedzialność za swoje decyzje obronne.

Bogdan Feręc

Źr. News Talk

Fot. CC BY 2.0 Houses of the Oireachtas

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version