Minister Harris w ogniu krytyki. Straszy koronawirusem?

Minister zdrowia Simon Harris spotkał się z bardzo ostrymi słowami krytyki, a stało się to po jego wypowiedzi o pandemii koronawirusa.

Większość mieszkańców wyspy chciałaby zapomnieć o kilkumiesięcznej blokadzie, wrócić do normalności, ale nie pozwala na to minister Harris, który powiedział, że nie uważa, aby w Irlandii wirus SARS-CoV-2 został już opanowany i bezpieczeństwo powróciło na stałe. Simon Harris przyznał, że kraj poradził sobie z koronawirusem lepiej, niż inne państwa, ale droga do tego była bardzo trudna i wymagająca.

Następnie padły słowa, które wywołały falę komentarzy, a nie można powiedzieć, żeby było one miłe dla ministra.

Wg ministra Harrisa:

– … nie możemy w żaden sposób powiedzieć, że ta pandemia jest za nami, i ludzie, nie mogą być jeszcze z siebie zadowoleni (czuć się bezpiecznie), ludzie nie mogą iść do pracy, jeśli mają jakiekolwiek objawy i muszą się izolować, jeżeli mają jakieś objawy.

Po tej wypowiedzi na forach i w mediach społecznościowych zawrzało, a komentarze mówiły, że minister Harris „wywołuje strach”, próbuje podtrzymać w społeczeństwie niepewność, a i lepiej będzie, jak w kolejnym gabinecie zostanie ministrem finansów, niż dalej szefem resortu zdrowia.

Wiele osób dzieliło się też swoimi opiniami na temat bezpiecznego zachowania i stwierdzali, iż sami będą wprowadzać środki ochronne, więc nie potrzebują opieki i nadzoru Simona Harrisa.

*

Przyznać trzeba, że ta wypowiedź nie była fortunna, bo odbiegała nieco od przyjętych wcześniej przez rząd standardów informacji, a już całkowicie stanęła w sprzeczności z ostatnimi decyzjami gabinetu, który, co należy przypomnieć, nie mówi, że koronawirus został pokonany, ale wypowiada się o tym w nader łagodnym tonie, sugerując tylko odpowiednie wzorce zachowań.

Bogdan Feręc

Źr: The Liberal

Polska-IE: Udostępnij...
Covid-19 and the Hou
Ostrzeżenie pogodow
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish