Miną lata, zanim Irlandia wyjdzie z kryzysu mieszkaniowego

Zanim cokolwiek zacznie się zmieniać na rynku mieszkaniowym, upłyną trzy lata, ale i wtedy nie będzie można powiedzieć, że sytuacja wróciła do normy.

Specjaliści przewidują, że kraj potrzebuje około 36 miesięcy, aby produkcja mieszkaniowa wzrosła na tyle, żeby przypominała tę z okresu boomu, czyli sprzed 2008 roku. Co istotne, stanie się tak wyłącznie w przypadku domów nowych, więc na pełne uregulowanie rynku mieszkaniowego, trzeba będzie poczekać znacznie dłużej, a to może potrwać od 6 do nawet 9 lat.

Sprawdzono również, jak wygląda kwestia zamieszkiwania z rodzicami, a okazało się, że obecnie młodzi ludzie mieszkają w domach rodzinnych średnio do 28 roku życia, czyli o trzy lata dłużej, niż było to jeszcze w roku 2008, natomiast średni wiek kupującego swój pierwszy dom, wzrósł z 31 do 34 lat.

Na taki stan rzeczy wpływa wiele czynników, ale głównymi są, jak określono w raporcie, „chroniczny brak domów”, a także zasady udzielania kredytów hipotecznych, więc trudniejszy do takich dostęp. Housing Market Monitor ujawnił również, że aktywność mieszkaniowa w kraju jest na wysokim poziomie, ale zaległości, zanim zostaną zniwelowane, wymagają czasu.

Co ciekawe dyrektor naczelny Federacji Bankowości i Płatności w Irlandii spodziewa się, że w tym roku, powstanie w kraju 21 000 nowych domów, więc wynik będzie zbliżony do tego z roku ubiegłego, ale w takim przypadku, daleko będzie do osiągnięcia celu budowlanego, który wynieść miał przynajmniej 28 000 do 30 000 izb mieszkalnych. Ten poziom może być osiągnięty dopiero w 2024 roku, a jak się dodaje, w sprzyjających warunkach.

Jednocześnie w Housing Market Monitor zwrócono uwagę, że ceny domów wyrównały się już z tymi z 2008 roku, więc średnia cena domu w kraju wynosi 262 500 €, natomiast w aglomeracji dublińskiej 390 000 €. To nie koniec złych informacji dla osób, które chciałyby kupić swój pierwszy dom, bo wzrost cen nadal jest oczekiwany i to nie tylko w tym roku, bo i w latach kolejnych. Wpływ na takie zachowanie rynku będzie miała stosunkowo niska podaż mieszkań, a także ceny materiałów budowlanych, których też brakuje, więc ich ceny wzrastają, ale i Brexit, który wprowadził cła nie materiały budowlane sprowadzane z Wielkiej Brytanii.

Rośnie też oprocentowanie kredytów hipotecznych, więc i one wpływają na ostateczną cenę, jaką musi zapłacić nabywca, co w konsekwencji, daje nam bardzo wąski dostęp do nowych mieszkań w Irlandii.

Należy podkreślić, specjaliści nie spodziewają się, by w najbliższych latach, ceny materiałów budowlanych zaczęły spadać, a i nie obniżą się też pensje budowlańców, więc domy, jak były drogie, tak nadal będą.

Bogdan Feręc

Źr: BPFI

Polska-IE: Udostępnij
Record visitors to P
Tylko dwa banki prze
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian