Mieszkańcy Irlandii mają dosyć

Ponad rok od rozpoczęcia pandemii koronawirusa, nastroje sprzeciwu w społeczeństwie są na wysokim poziomie, a ludzie, zaczynają zwracać się przeciwko rządowi.

Nie można już mówić, iż mieszkańcy Irlandii, wykazują wysoki poziom zrozumienia dla działań gabinetu oraz całej sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, co wynika z sondażu, jaki przeprowadził Kantar Worldpanel na zlecenie Sunday Independent. W ankiecie widać wzrost, dodaje się, że gwałtowny, „poziomu dezaprobaty”, wobec środków, jakie podejmuje rząd w związku z Covid-19. Najwięcej negatywnych opinii pojawia się w zakresie wprowadzania programu szczepień, czasu trwania ograniczeń poziomu piątego, oraz braku efektów działań gabinetu, gdyż wirus rozprzestrzenia się nadal.

Obecnie poziom zadowolenia z pracy rządu w zakresie Covid-19 wynosi 43% i jest to spadek w porównaniu do tego samego okresu w roku ubiegłym o 35%. Wysoki spadek poparcia dla działań gabinetu obserwuje się również, jeżeli przyjrzymy się okresowi listopad/grudzień 2020 roku, bo w tym przypadku, 19% mniej osób pozytywnie oceniło pracę rządu w kwestii koronawirusa.

Spada również poziom zaufania do programu szczepień, a to wiąże się z kontrowersjami związanymi z działaniem szczepionek i aferami, jakie miały miejsce w Irlandii, w tym tą ostatnią w szpitalu Beacon. Poziom akceptacji dla wprowadzania programu szczepień spadł obecnie do 53%, pozytywnie ocenia go 29% statystycznych mieszkańców wyspy, a 7% zdecydowanie uważa, że rząd, postępuje w tym zakresie prawidłowo.

50% mieszkańców Irlandii jest zdania, iż ograniczenia znoszone są zbyt wolno, a niezadowolenie w związku z tym wzrosło o 11%, od początku grudnia i 38% od lipca ub. roku.

Poziom niezadowolenia społeczeństwa zwiększył się znacznie, wraz z nastaniem wiosny, a większość spodziewała się, że wejście w drugi rok pandemii, będzie początkiem końca, więc ograniczenia stopniowo zaczną znikać, a kraj wracać do normalności. Tak się nie stało, więc pojawiło się zniecierpliwienie, a to daje efekt w postaci zmiany nastrojów. Większości mieszkańców brakuje już wyraźnie kontaktów społecznych, w tym spotkań z przyjaciółmi, wizyt w pubach oraz restauracjach, a także wyjazdów zagranicznych.

Niezadowolenie społeczne dotyka też NPHET, czyli Krajowy Zespół ds. Zdrowia Publicznego, albowiem uważa się, że porady tego grona, są nieadekwatne do poziomu zagrożenia. 26% jest wiec przeciwnikami działań NPHET, a 59% aprobuje działania NPHET.

Pogorszył się również stan psychiczny wielu osób w kraju i respondenci stwierdzili, iż cała sytuacja bardzo ich niepokoi, obawiają się o swoje zdrowie, a nawet życie, nawet pomimo tego, że stosują się do zaleceń i dbają o swoją kondycję zdrowotną.

W zakresie gospodarczym 41% badanych uznało, iż minie rok, zanim wszystko wróci do normalności, natomiast 16% jest przekonanych, że potrzeba będzie na poprawę stanu ekonomicznego wyspy dwóch lat. 11% twierdzi, że dwa lata to zbyt mało i okres powrotu do normalnych wyników ekonomicznych, wydłuży się do ponad 24 miesięcy i to znacznie.

53% respondentów uznaje, iż podejście do wprowadzania szczepionek przez rząd jest nieodpowiednie, ale odpowiedzialność za dotychczasowe niepowodzenia w tym zakresie w 39 proc. należy do producentów, 29 proc. do rządu, a 24 proc. stwierdziło, iż odpowiedzialna za taki stan jest Unia Europejska.

Obecnie już 30% społeczeństwa obawia się przyjęcia szczepionki, 63% nie ma obaw, 64% zamierza zachowywać dystans społeczny po szczepieniu, 38% wciąż nosić maskę, a 19%, stanowczo zmieni sposób zachowania i odrzuci po szczepieniu wszelkie ograniczenia.

Bogdan Feręc

Źr: Kantar/Sunday Independent

Polska-IE: Udostępnij
Varadkar przeniesion
Garda przestraszyła
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian