Miękka dieta przyczyną stłoczeń zębów

Szczęki współczesnych ludzi nie wyglądają tak jak szczęki naszych przodków – i być może dlatego tak wiele osób ma stłoczone lub nieprawidłowo ustawione zęby. Jak twierdzi badacz z University of Arkansas, słabo rozwinięte szczęki są przyczyną niedopasowania do nich zębów.

– Zęby nie pasują już do szczęk, ponieważ z biegiem czasu nasza dieta zmieniła się na bardziej miękką i przetworzoną, taką, która wymaga mniej intensywnego żucia – powiedział dr Peter Ungar, paleontolog i antropolog stomatologii, którego artykuł ukazał się w kwietniowym numerze „Scientific American”. Według szacunków, około 75% populacji ma zbyt mało przestrzeni w jamie ustnej, by pomieścić trzecie zęby trzonowe, a 9 na 10 osób ma nieprawidłowo ustawione bądź stłoczone zęby.  

– Przed tysiącami lat ludzkie zęby były przystosowane do żucia twardych pokarmów, natomiast obecna, znacznie bardziej miękka dieta zaburzyła równowagę pomiędzy ilością miejsca, w którym wyrzynają się zęby, a rozmiarem szczęki i żuchwy. Wielu dentystów sądzi, że zęby górne, które zajmują więcej miejsca niż zęby żuchwy, to prawidłowy model okluzji, ale tak nie jest – powiedział dr Ungar.

W ciągu ostatnich 30 lat Ungar zbadał setki tysięcy zębów gatunków kopalnych oraz żywych zwierząt i odkrył, że większość zwierząt oraz przodków człowieka nie miała tyłozgryzu czy stłoczeń zębów żuchwy. Niegdyś panowało przekonanie, że zęby człowieka są zbyt duże, aby pasowały do szczęk, ale w rzeczywistości jest odwrotnie: szczęki nie rosną wystarczająco długo, aby pomieścić zęby prawidłowej wielkości.

Dlaczego szczęki nie rozwijają się tak, jak powinny? Zdaniem dr. Ungera kość jest pozbawiona stymulacji, której potrzebuje w trakcie rozwoju do około 18. roku życia. Szczęki są stymulowane nie tylko wtedy, gdy zachodzi żucie, ale także wówczas, gdy czynność ta jest wykonywana z odpowiednią intensywnością.

– Przykładowo dzieci, które są karmione rozdrobnioną żywnością oraz dużą ilością potraw miękkich, pozbawione są możliwości żucia w takim zakresie, w jakim jest to wskazane. Z tego powodu osteoblasty nie generują prawidłowego rozwoju kości, wystarczającego, by szczęki pomieściły zęby– powiedział Peter Ungar.

W związku z tym słabo rozwinięte szczęki stały się przyczyną stłoczenia zębów, co dodatkowo utrudniało wyrzynanie trzecich trzonowców. W takich przypadkach ortodonci nierzadko usuwali przednie zęby przedtrzonowe, aby wyrównać rozmieszczenie pozostałych zębów. Zabieg taki zwykle dawał dobry efekt estetyczny (wyprostowane zęby), ale nie pozostawał bez wpływu na drogi oddechowe pacjenta, gdyż język nie miał wystarczająco dużo miejsca. Nie wyklucza się, że leczenie takie odpowiada za wzrost liczby przypadków bezdechu sennego.

Zdaniem Ungara zastąpienie twardej diety popularnym wśród młodych ludzi żuciem gumy nie rozwiązuje problemu. Aby żucie było efektywne i przekładało się na prawidłowy rozwój szczęk, wymagane jest odpowiednio duże obciążenie żuchwy, a tego żucie gumy nie zapewnia.

Źródło: www.dentonet.pl

Artykuł nadesłała Klinika Stomatologiczna NovoDent-Med>>>

Polska-IE: Udostępnij...
Bankier.pl: Oprocent
Pośpiech nie jest w
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish