Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

MetroLink rusza z miejsca. Pierwsze przetargi sygnałem wejścia Irlandii w erę metra

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Projekt MetroLink w Dublinie wkroczył w nową, kluczową fazę realizacji. Ogłoszenie pierwszych postępowań przetargowych na główne prace budowlane stanowi wyraźny sygnał, że długo planowany system metra przechodzi z etapu koncepcji i przygotowań do realnej fazy wdrożeniowej.

Transport Infrastructure Ireland (TII) ogłosiła rozpoczęcie procedury przetargowej dla dwóch pierwszych kontraktów obejmujących budowę podstawowej infrastruktury przyszłej linii metra. Maksymalna łączna wartość obu kontraktów została określona na poziomie 7,9 miliarda euro bez VAT, przy czym TII spodziewa się, że faktyczne oferty wykonawców będą znacząco niższe od tej kwoty.

Pierwszy kontrakt obejmuje południowy odcinek linii od Charlemont do Northwood. Zakres prac obejmuje drążenie tuneli, budowę stacji tunelowych, szybów ewakuacyjnych, interwencyjnych oraz systemów wentylacyjnych. Projekt przewiduje również rozległe roboty podziemne przy budowie stacji, w tym m.in. Charlemont, St. Stephen’s Green, Tara, O’Connell, Mater, Glasnevin, Griffith Park, Collins Avenue, Ballymun oraz Northwood. Prace prowadzone będą nawet na głębokości do 35 metrów. Wartość tego kontraktu szacowana jest na blisko 4,6 miliarda euro netto.

Drugi kontrakt dotyczy północnego odcinka od Northwood do Estuary. Obejmuje on budowę infrastruktury naziemnej, w tym wiaduktów, parkingów typu Park&Ride oraz przygotowanie zaplecza transportowego w Dardistown. Zakres obejmuje również budowę stacji w Dardistown, Fosterstown, Swords Central, Seatown oraz Estuary. Wartość tego etapu określono na około 3,3 miliarda euro.

Proces zamówień rozpoczyna się od etapu wstępnej kwalifikacji, w którym oceniane będą zdolności techniczne i finansowe potencjalnych wykonawców. Dopiero wybrane podmioty zostaną zaproszone do złożenia pełnych ofert. Firmy mogą ubiegać się o realizację jednego lub obu kontraktów, jednak ostatecznie jeden wykonawca będzie mógł otrzymać tylko jedną część zamówienia. Rozpoczęcie przetargów określone zostało przez TII jako przełomowy moment w realizacji projektu, który ma połączyć Swords z centrum Dublina i stać się pierwszym systemem metra w historii Irlandii. Projekt przez lata pozostawał w sferze planów i zapowiedzi, dlatego obecne działania postrzegane są jako wejście inwestycji w fazę realnej realizacji infrastrukturalnej.

MetroLink odegrać ma kluczową rolę w transformacji systemu transportowego stolicy, odpowiadając na rosnące potrzeby mobilności mieszkańców oraz ograniczenia istniejącej infrastruktury drogowej i kolejowej. Skala inwestycji, jej koszt oraz złożoność techniczna sprawiają jednak, że projekt pozostaje jednym z najbardziej ambitnych i jednocześnie najbardziej wymagających przedsięwzięć infrastrukturalnych w historii państwa.

*

Choć podpisywanie pierwszych kontraktów można uznać za symboliczny start realizacji MetroLink, pozostaję wobec tego projektu sceptyczny. W mojej ocenie warto poważnie rozważyć alternatywne modele transportu miejskiego, w szczególności napowietrzne lub podwieszane systemy kolei miejskiej, stosowane między innymi w Chinach, gdzie w jednym z miast zrealizowano potężny projekt komunikacyjny, a obejmujący miasto z kilkoma milionami mieszkańców. Tego typu rozwiązania są znacząco tańsze w realizacji niż typowe metro podziemne, a jednocześnie mniej skomplikowane pod względem konstrukcyjnym. Budowa linii nadziemnych pozwala ograniczyć koszty związane z drążeniem tuneli, zabezpieczeniami geologicznymi oraz infrastrukturą znajdującą się pod ziemią. Dodatkową zaletą jest większa elastyczność lokalizacyjna. Napowietrzne systemy mogą być budowane w miejscach, gdzie tradycyjne metro napotyka bariery geologiczne lub techniczne. Jednocześnie nie oznacza to kompromisu pod względem prędkości czy wydajności transportu.

Istotnym argumentem jest także możliwość budowy takich systemów w gęstej i ciasnej zabudowie miejskiej. W kontekście irlandzkich miast, gdzie przestrzeń jest ograniczona, a ingerencja w istniejącą tkankę miejską bywa kosztowna i kontrowersyjna, rozwiązania podwieszane mogą okazać się bardziej praktyczne i atrakcyjne ekonomicznie.

MetroLink pozostaje jednak projektem o ogromnym znaczeniu symbolicznym i infrastrukturalnym, a w długiej perspektywie Irlandia powinna analizować także alternatywne modele transportu szynowego, które mogą oferować podobne parametry operacyjne przy niższych kosztach inwestycyjnych. Metro to zawsze taki trochę inżynieryjny Mount Everest, choć spektakularny, ale kosztowny. Historia transportu miejskiego pokazuje, że czasem najbardziej rewolucyjne systemy rodzą się nie pod ziemią, tylko nad ulicami, między budynkami i nad rzekami, gdzie miasto oddycha najswobodniej.

Bogdan Feręc

Źr. RTE

Fot. Dzięki uprzejmości RTE

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version