Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Mecenas Wąsowski o działaniach ministra Żurka: trzeba czytać konstytucję ze zrozumieniem

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Spór o praworządność doprowadził do głębokiego podziału również wewnątrz polskiego środowiska prawniczego – ocenia mec. Krzysztof Wąsowski. Prawnik krytycznie odniósł się do działań ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, zmian w wymiarze sprawiedliwości oraz sposobu interpretowania konstytucyjnej pozycji prezydenta.

Krzysztof Wąsowski fot. Konrad Tomaszewski/Radio Wnet

W tym artykule:

  1. Wąsowski polemizuje z ministrem Żurkiem
  2. Prezydent jest częścią władzy wykonawczej
  3. NIK krytycznie o wydatkach resortu sprawiedliwości
  4. Nowa RPO. Wąsowski mówi o „deprecjacji urzędu”

https://share.transistor.fm/e/8789f2b9#?secret=BdUPI5eeF2

Polityczne różnice między prawnikami nie są zjawiskiem nowym, jednak jeszcze kilkanaście lat temu nie uniemożliwiały rozmowy między osobami reprezentującymi przeciwne obozy. Zdaniem Wąsowskiego zasadnicza zmiana nastąpiła po 2015 roku, gdy spór o wymiar sprawiedliwości stał się jednym z głównych pól konfliktu politycznego.

– Kiedyś mogliśmy się spierać, mogliśmy się nie zgadzać, ale rzeczywiście rozmawialiśmy i wydaje mi się, że wtedy był jakiś rodzaj szacunku. Od 2015 roku to się skończyło. Coś pękło i dzisiaj nie ma dyskusji – powiedział Krzysztof Wąsowski.

Prawnik wiąże ten proces z pojawieniem się koncepcji „totalnej opozycji”. W jego ocenie od tego momentu różnice w interpretacji prawa zaczęły coraz częściej prowadzić do osobistego i zawodowego dystansu pomiędzy przedstawicielami środowiska.

Wąsowski polemizuje z ministrem Żurkiem

Jednym z głównych tematów rozmowy był wywiad Waldemara Żurka, w którym minister sprawiedliwości mówił m.in. o zmianach w Krajowej Radzie Sądownictwa i europejskich standardach prawnych. Wąsowski zakwestionował sposób, w jaki minister przedstawia efekty zmian w wymiarze sprawiedliwości.

Szczególne zastrzeżenia prawnika wzbudziły wypowiedzi dotyczące europejskiego nakazu aresztowania oraz Zbigniewa Ziobry. Wąsowski wskazał, że możliwość zastosowania ENA jest określona w Kodeksie postępowania karnego i zależy m.in. od miejsca pobytu osoby objętej nakazem.

– Europejski nakaz aresztowania można wydać wobec osoby, która w chwili decydowania o tym nakazie znajduje się na terytorium Unii Europejskiej. A tutaj pojawia się koncepcja, żeby nakaz wydać niejako „na przyszłość” – powiedział Krzysztof Wąsowski.

Prezydent jest częścią władzy wykonawczej

Wąsowski odniósł się również do słów ministra Żurka dotyczących pozycji rządu w polskim ustroju. Prawnik przypomniał, że konstytucyjny trójpodział władzy nie sprowadza władzy wykonawczej wyłącznie do Rady Ministrów.

Artykuł 10 Konstytucji RP wskazuje jako organy władzy wykonawczej zarówno prezydenta, jak i Radę Ministrów. Wąsowski podkreślił, że ma to znaczenie także dla oceny takich kompetencji głowy państwa jak prawo weta.

– Władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, sądowniczą sądy i trybunały, a władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów. Trzeba czytać konstytucję ze zrozumieniem – powiedział Krzysztof Wąsowski.

Jak zaznaczył, weto, prawo łaski czy nadawanie obywatelstwa należą do konstytucyjnych prerogatyw głowy państwa i nie mogą być traktowane jedynie jako przeszkoda w realizacji polityki rządu.

NIK krytycznie o wydatkach resortu sprawiedliwości

Rozmowa dotyczyła również kontroli Najwyższej Izby Kontroli w Ministerstwie Sprawiedliwości. Chodziło o sfinansowanie ze środków publicznych imprezy karnawałowej z udziałem 564 osób, z których około 150 miało być pracownikami resortu. Według informacji przywołanych podczas audycji wydarzenie kosztowało około 164 tys. zł i odbyło się w styczniu 2025 roku, gdy resortem kierował Adam Bodnar.

Wąsowski nie przesądzał prawnej oceny wydatków, ale zwrócił uwagę na ich wymiar wizerunkowy. Przypomniał, że w tym samym okresie trwał ostry spór dotyczący sposobu wydatkowania publicznych pieniędzy przez poprzednią ekipę rządzącą.

– Wygląda to fatalnie wizerunkowo, tym bardziej że w tym czasie trwało nasilenie krytyki dotyczącej wydawania pieniędzy przez Fundusz Sprawiedliwości czy RARS – ocenił Krzysztof Wąsowski.

Prawnik dostrzega również oznaki napięć wewnątrz obecnego obozu odpowiedzialnego za wymiar sprawiedliwości. Jego zdaniem z zewnątrz widoczny jest brak pełnej spójności między poszczególnymi instytucjami.

– Wydaje się, że coś dziwnego się dzieje. Nie ma jedności w przekazie i jedności w działaniu, a od pewnych rzeczy zupełnie się odchodzi – powiedział Krzysztof Wąsowski.

Nowa RPO. Wąsowski mówi o „deprecjacji urzędu”

W końcowej części rozmowy Wąsowski ocenił wybór nowej Rzecznik Praw Obywatelskich. Wobec Sylwii Gregorczyk-Abram wysunął zarzut politycznej jednostronności, wskazując na jej wcześniejszą działalność i zaangażowanie w spory dotyczące wymiaru sprawiedliwości.

Zdaniem prawnika problem wykracza jednak poza personalną ocenę nowej rzecznik. W jego opinii urząd, który powinien zachowywać szczególną niezależność od bieżącej walki politycznej, stopniowo traci swoją pozycję.

– Następuje deprecjacja Urzędu Rzecznika Praw Obywatelskich. Wydaje mi się, że strategia nowej rzecznik będzie polegała przede wszystkim na łagodzeniu błędów obecnej władzy – ocenił Krzysztof Wąsowski.

Wąsowski zwrócił przy tym uwagę na inicjatywę Adama Borowskiego, kontrkandydata Gregorczyk-Abram, który zapowiedział działalność jako społeczny rzecznik praw obywatelskich. Zdaniem prawnika taka inicjatywa może wywierać presję na konstytucyjny urząd w sprawach osób, które będą szukały pomocy w sporach z instytucjami państwa.

WSPIERAJ NAS NA PATRONITE

Autorzy:

Wiktor Świetlik

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version