Małe i średnie firmy nie mogą się podnieść

Po najdłuższym w Europie okresie zamknięcia i najcięższych ograniczeniach, irlandzki sektor małych i średnich przedsiębiorstw zaczął stopniowy powrót do poprzednich wskaźników ekonomicznych, ale po pierwszym zakupowym boomie, wszystko zaczęło przygasać.

Jak informuje Goodbody Stockbrokers fala wzrostów ekonomicznych, nie obejmuje wszystkich sektorów gospodarki, a najbardziej cierpią małe i średnie przedsiębiorstwa, które pozostają w tyle za wieloma ich większymi odpowiednikami. W najgorszej sytuacji są firmy usługowe, gdyż poprzez wzrosty cen, klienci zaczęli ograniczać wydatki, więc pieniądze przeznaczają najczęściej na zakupy niezbędne, czyli przede wszystkim, aby pokryć koszt zakupu energii elektrycznej, ogrzewanie, żywność i czynsz.

Takiej sytuacji, więc niskiego wzrostu po najcięższych ograniczenia, nie odczuwają firmy technologiczne oraz związane z rynkiem finansowym, bo tam ruch jest ogromny, a i pojawia się coraz więcej klientów, więc dublińska dzielnica finansowa, tętni życiem, a i giganci technologiczni, nie mają powodów do narzekań.

Inaczej jest natomiast poza Dublinem, bo w mniejszych miastach, widać zastój gospodarczy, a sami właściciele firm mówią, że ilość klientów zaczęła obecnie spadać. Ci właśnie dodają, iż nie ma już dla nich najmniejszej nadziei, że wszystko zacznie wracać w przyszłym roku do normalności, chociaż to sugeruje zarówno Instytut Badań Społecznych i Ekonomicznych (ERSI), Departament Finansów, jak i ekonomiści giełdowi.

Mały i średni biznes, jest obecnie najbardziej dotkniętą przez zawirowania ekonomiczne gałęzią irlandzkiej gospodarki, więc o ile nie otrzyma w najbliższych miesiącach wsparcia, może się okazać, że wiele firm zniknie z rynku. Głównym hamulcowym są obecnie poszarpane łańcuchy dostaw, co znacznie ogranicza ilość asortymentu i surowców potrzebnych do produkcji, ale co też ważne, rosnące ceny, wymusiły na konsumentach rzadsze wizyty w sklepach, co z kolei odbija się na niższych zamówieniach.

*

Łącząc to wszystko razem, można odnieść wrażenie, że najbliższy rok, co powiedzieliśmy z red. Tomaszem Wybranowskim w jednym z ostatnich środowych programów Studio 37, będzie znacznie trudniejszy ekonomicznie, niż samo bezpośrednie wyjście z blokady.

Bogdan Feręc

Źr: Goodbody Stockbrokers

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська