Łukasz Tygerski: Wąty

Czasem wątpię, czy to co robię ma w ogóle sens. Kiedy mijają kolejne dekady, a w zasadzie nic się nie zmienia: nadal mniejszości mają przegwizdane i nadal nie ma równości płci. Jest za to kolejny nierozstrzygnięty konflikt.

Bo ten, który się myli (pomimo wielu sensownych argumentów i dowodów) nadal idzie w zaparte. Liability. W zasadzie można się tak ubezpieczyć, że żadna odpowiedzialność nas nie spotka: to był wypadek, nie moja wina i inne wymówki. Wszystko przysłania, czyn jest nie ważny.

Mieliśmy uczyć się tolerancji po przemowach Martina Luther Kinga, ale minęło pół stulecia, a tu nadal jest racial profiling.

Łapię się na tym, że jak idę po ulicy to widzę kto jest z Polski, po samym wyglądzie i zachowaniu. I w zasadzie wybiegam myślami do tego, do czego jest zdolny. Ja rozumiem co mówi i co znaczą jego ukryte gesty. Inni niekoniecznie. Co wcale nie znaczy, że gloryfikuję localsów, bo to też różnie bywa. Knackersów też można łatwo rozpoznać.

Ale nie powinno tak być, że poprzez wypadkową wyglądu i zachowania nasz mózg od razu profiluje… I mijamy szerokim łukiem.

Kończy się właśnie na tym konflikcie moralnym, że żeby uchronić mniejszości przed holokaustem, trzeba stosować przemoc: jak ten mężczyzna, który w Białym Miasteczku włożył sobie petardę do buzi. Niejeden by pewnie chciał krzyżować księży pedofili, w ramach ochrony mniejszości, czyli ofiar.

To by było bardzo prosto po prostu zebrać wszystkich bullies, rasistów i innych homofobów. No I co wtedy? Pod mur? Jak Naziści i Sowieci?

Jest tego tyle, że jakby wylogować ze społeczeństw to mogłoby znacznie uszczuplić liczby. (już pomijam w ogóle co potem zrobić z tą pustą zabudową).

Jak by się wgłębić w książki o conflict resolution to by się okazało, że to też nie zawsze działa, albo zajmuje bardzo bardzo dużo czasu. Się mówi wtedy o ‘przerwaniu kręgu’. I potem człowiek zagląda do informacji, wiadomości i faktów I myśli ‘tego się przecież nie da przerwać’.

Jak człowiek był młodszy to nie miał tylu wątpliwości do ogółu. Miał wąty do konkretnych jednostek o konkretne zachowania. Z czasem nazbierał upatrzone wzory zachowań i już w zasadzie wie, do czego to zmierza… pewnego dnia ktoś wyjdzie, żeby powiedzieć, że trzeba przerwać krąg przemocy i go za to zabiją…

Łukasz Tygerski

Polska-IE: © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Za (miliony) euro sp
Czy kryzys klimatycz
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian