Łukasz Tygerski: Rewolucji czas

Jak ktoś myślał, że to będzie tak gładko i ładnie, to się mylił. Niestety przyszły takie czasy, że jedne media mówią jedno dla jednych, a drugie mówią zupełnie coś odwrotnego dla innych.

To normalne zatem, że bieguny się rozjeżdżają i w sumie to niewiadomo kto ma rację. Pewnie jak zwykle jest po środku.

Ale to nie ma znaczenia, bo najważniejszy efekt jest już wywołany: efekt chaosu informacyjnego. A ten skutkuje chaosem na ulicach. Ale bez paniki, Google podaje, że populacja Sao Paolo to jakieś 22 miliony, więc jak protestują dwa czy trzy, to demokratycznie można im powiedzieć, że dziękujemy, że się wypowiedzieli, ale nie tym razem.

Bo o tym wszystkim zapominają ci wszyscy protestujący, że ilu by ich nie było to i tak nie stanowią większości i powinni się większości podporządkować, tak jak wszystkie mniejszości od setek lat podporządkowywane są białym mężczyznom.

No ale to nie dociera i nie dotrze, będą protestować. Aż do momentu, kiedy skończy się niektórym cierpliwość (widzieliśmy jak w późniejszym etapie wyglądały protesty żółtych kamizelek w Paryżu) i jak zdemolują samochód to pewnie zaszczepionej owcy, a jak witryna sklepowa to tego, kto zatrudnia zaszczepionych i popiera system. “Precz z systemem”… powinno się równać “precz ze służbą zdrowia”, ale to ci zaraz powiedzą, że nie ma wykrywania raka i samobójstwa tak wzrosły, że aż… w piekle się zrobiło ciasno. Ale może katolicy ich uniewinnią, zaraz Kościół wprowadzi klauzulę, że jak przez covida to można i wtedy to nie grzech.

Znaczy nie, nie można, bo covida nie ma, tylko taka jakaś dziwna grypa. A ten Izrael to już niewiadomo kiedy kłamał, czy jak podawał ilu zaszczepił, czy kiedy komunikował ilu ląduje w szpitalach.

A tu w międzyczasie rok szkolny się zaczął. I tam dzieci jednych i drugich… ekhm debatują, kto ma rację. Na razie jeszcze jest spokojnie, bo dopiero się rok szkolny zaczął, niektórzy jeszcze się uczą swojego rozkładu zajęć. Ale już wkrótce… ‘gdzie masz maskę?’. ‘w kałuży’. Albo ‘czemu płaczesz?’. ‘Bo nikt nie chce ze mną rozmawiać, bo nie noszę maski’. Dzieci są okrutne i nie okłamujmy się, świetnie będą odbijać zachowanie dorosłych.

Także rewolucja zbierze plony. We wszystkich. A na koniec wjadą służby porządkowe i będą musiały to ogarniać… według z góry podyktowanych procedur.

Jeszcze nigdy tylu nie oburzało się w temacie, o którym nie mają pojęcia. Informacje anegdotyczne górują nad tymi podawanymi przez dzienniki naukowe. Plotka wygrywa z wynikiem śledztwa. Ale to się musiało tak skończyć, w społeczeństwach, w których już nikt nie przyznawał się do popełnionych czynów. To już nigdy nie jest niczyja wina, tylko tych innych.

I nawet gdyby miało się okazać, że któraś ze stron się myli, to nigdy się do tego nie przyzna. Aż bieguny się tak rozjadą, że będzie można być tylko za, albo przeciw. Normalnie należałoby się zastanowić, komu najbardziej zależy na tym, by tak było? Ale rewolucja ma to do siebie, że jak się wymknie spod kontroli, to rzadko kiedy trafia w zamierzony cel.

A nawet jeżeli jedni by wygrali i by zlikwidowali wszystkie nośniki informacji tym drugim, to wcale by nie znaczyło, że akurat mają rację…

Łukasz Tygerski

Polska-IE - © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Gdzie jest raport o
Molestowanie seksual
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian