Łukasz Tygerski: “Padis Dej”

No to czekamy na wyniki tych protestów, ale nie okłamujmy się, tak jak Bogdan ostatnio napisał, one nic nie zmienią. Tu już jest scenariusz dawno napisany.

Oczywiście ‘a nie mówiłem’, że plany Michaela Martina, żeby zaszczepić wszystkich do końca czerwca nie wypalą; nic nie da.

Dlatego już teraz Mary Lou zaczyna jakieś podkopy reputacji, żeby potem powiedzieć, że mówili, a nie ma. No bo jak ma być, jak produkcja nie wyrabia, a do tego szczepienia wstrzymane, bo są sygnały, że powoduje krzepnięcie krwi. No czemu mnie to nie dziwi…

Robisz zadanie domowe na kolanie to musisz dostać lufę.

Ale nie ma co płakać, jest jeszcze Sputnik i Johnson&Johnson. Znowu się będą Ruscy z Amerykanami przepychać. Tylko to już nie będzie zimna wojna tylko rozgrzana platyna. Jak ktoś jeszcze nie wie, że Joe Biden tej kadencji nie ukończy i prezydentem będzie Kamala to niech już sobie zupdatuje kalendarz.

Ale miałem mówić o tych pokojowych protestach, których odradzają, ale nie mogą zabronić.

Coś jak te organizowane przez ROSA. Reclaim the streets. Bo gdzieś w Anglii zabili jakąś kobietę. Coś jak MLB. Gdzieś w Stanach zabili faceta, to na całym świecie są protesty. Mniej więcej ta sama logika. Reclaim the streets. Ale nie od naszej irlandzkiej młodzieży, bo oni nadal są nietykalni. Zresztą jak można w ogóle odzyskać coś od nieletnich, jak do nich nic nie należy. Bum cyk, orkiestra gra.

Ale jak to? Nie można się napić w św Patryka? Drugi rok z rzędu? No to jakże wspaniale zrobić własną paradę… wolnościową. Tak, bo to trzeba wszystko pootwierać i zrobić przeciąg. Oraz hałas. Tak, to jest ta wolność. Że pójdą sobie pokrzyczą, poskandują, a wieczorem będzie zadyma. Oczywiście nie z udziałem tych fryzjerów, którzy tracą miliony na niedokonanych dziełach sztuki nagłownej. Tylko z udziałem tych, którym covid raczej nic nie zmienia. Czy taki socjal czy taki, jeden pies i tak idzie na używki. Trzeba jakoś wspierać lokalną ekonomię, zanim zaprzyjaźnieni dilerzy staną się już pełnoletni i się przebranżowią na pobieraczy socjala.

Swoją drogą wszyscy, którzy pobierają covidowego socjala i idą na antycovidowy spacer chyba powinni mieć wpi**al? Albo przynajmniej zrobiony test. Już kiedyś Joe Rogan miał skecz na temat tego, że jakby zrobili takie domowe testy, na zbadanie samemu, na przykład przez polizanie, czy jesteś d*bilem czy nie. To dużo ludzi kupowałoby po kilka, a i tak by nie wierzyli.

No chyba, że to miałoby by być na zasadzie: idę na protest, jak poskutkuje to jutro zrzekam się covidowego. Ale no wątpię. Mało prawdopodobne.

Tak, potem możemy się spodziewać wzrostu zachorowań. Albo także jeszcze większego zaostrzenia ograniczeń. No bo nie będzie tych szczepień, co miały być. Nie w takiej ilości w jakiej były zapowiadane. Nie, nie będzie wycieczek na Alicante. I nie, gospodarka nie odżyje. Tak, póki co nowy szczep znaleziony we Francji nie jest bardziej niebezpieczny od tego brytyjskiego, ale to tylko kwestia tygodni. Pojawi się inny.

Ani pokojowe marsze, ani agresywne protesty ani nawet rewolucja, tego nie zmienią. I nawet w hotelu na orbicie trzeba będzie sobie zrobić test. Oby nie taki, jakie są przy wjeździe do Chin…

Łukasz Tygerski

Polska-IE - © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Car Wash Job / Praca
500 CZĘŚCI Z LUKSU
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian