Łukasz Tygerski: Banicja

Niektórzy już odkryli, że świat się nie zmieni z powrotem w to, co było.

Dla przykładu, po ostatniej aferze w mediach i odkryciu chorych na mega wielkiej budowie Intela, teraz będzie tam prywatne centrum testowania, gdzie wszyscy budowlańcy, dostawcy i pracownicy biurowi będą testowani co tydzień.

Dlatego nie jest aż takim skokiem w przyszłość myślenie, że w następnej kolejności po paszportach poszczepiennych będą testy kontroli w zakładach pracy, a potem może nawet przy wejściach do centrów handlowych czy supermarketów dla klientów.

Ale to nie jest tak, że zmiany nagle się pojawią. Ja o tym, że będzie trzeba udokumentować, że się nie jest chorym, żeby gdziekolwiek podróżować; mówiłem niecały rok temu. Tymczasem to nie jest nawet w pełni rozpoczęte. Tak też kolejne zmiany nie pojawią się z dnia na dzień.

No i teraz pojawiają się głosy, zwłaszcza w Polsce, że to jest jawne zabieranie ludziom wolności. No tylko, że ta wolność jest im zabierana od 2015 i nic w tej sprawie nie zrobili ani w 2018 ani 2019, także nie wiem w czym problem.

Krzysio Barefoot już im powiedział, że jakby byli mądrzy to by na niego nie głosowali. Albo może właśnie głosowali? ‘Włącz myślenie’ i dzieją się cuda. Bo im z tego myślenia wychodzi, że wszyscy spiskują przeciwko nim i zaczynają brzmieć jak elektorat Kaczafiego, który nienawidzi wszystkich i wszystkiego, bo każdy kto nie z nimi, to przeciwko nim.

Ale się spytasz tych, co włączyli myślenie czy im odpowiada równanie do wzorów jakimi są: Krzysio Barefoot, Sławcio ‘Podatek’ Mentzen, Grzesio Maszynka Braun, Konio Berkowicz czy Dobrymistrz Sośnierz? Ale wiesz, że to są katoliccy mięsożercy, którzy chcą robić państwo na szaro i stosują te same metody socjologiczne co partia rządząca?

Włącz myślenie uzyskuje podobne znaczenie co konfident. To jest mniej więcej jak w tych domach, gdzie telewizor jest wiecznie włączony. Nieważne co leci, ale liczy się, że jest hałas, wrażenie obecności.

A zwierzęta są po to, żeby służyć ludziom. Nie wiedziałeś? Bóg im tak kazał. Normalnie tak samo jak wtedy, gdy miały iść na arkę Noego. One tam szły, żeby myć podłogi, prać żagle i na zmywak. Prawie jak Polacy na emigracji, którzy jeszcze całkiem nie tak dawno temu (pewnie te same 60% co teraz chodzi na bosaka) głosowali na Kukiza. Wtedy też mieli myślenie. Może nawet włączone.

Co innego chcieć zmian, a co innego rzeczywistość. A realia są takie, że minął rok od kiedy covid się rozpędził w Europie. Przez ten rok nauczyliśmy się o sobie jako o gatunku bardzo wiele. Między innymi to, że ci, którzy byli zawsze uznawani przez Polaków za bandę nieudaczników poradzili sobie z sytuacją najszybciej, bo tam jak powiesz, że ludzie mają coś zrobić lub czegoś nie robić to tak jest. Tam prawdopodobnie jakby im powiedzieć, że nie mają zrywać jabłka to by dalej siedzieli w raju. Czyżby zatem Bóg wybrał sobie d***li, bo wiedział, że go nie posłuchają? Może Krzysio Barefoot ma rację? Może należy wyłączyć myślenie?

Bo to tylko może się skończyć kolejnym wygnaniem. Tym razem z pracy czy supermarketu albo w ogóle z miasta.

Łukasz Tygerski

Polska-IE - © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Statement by Preside
INFO DESK - casting
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian