„Ludzie atakowani przez tę samą chorobę sympatyzują ze sobą”. Polska i Hongkong mają wspólnego wroga, tj. komunizm

Biały terror, brutalne tłumienie demonstracji, inwigilacja, które rząd komunistyczny stosował w Polsce w ostatnim stuleciu, zostały teraz wprowadzone przez rząd Hongkongu wobec jego obywateli.

Hanna Shen

Ken Lee jest Hongkończykiem mieszkającym w Polsce. W czerwcu był jednym z organizatorów na pl. Zamkowym w Warszawie pikiety solidarności z protestującymi w Hongkongu.

(…) Protestujący domagają się całkowitego wycofania prawa dotyczącego ekstradycji, powołania komisji śledczej w sprawie brutalności policji, zaprzestania określania protestujących jako „uczestników zamieszek”, amnestii dla aresztowanych i powszechnych wyborów zarówno do Rady Legislacyjnej, jak i na szefa administracji Hongkongu. Jednak rząd odrzuca wszelkie możliwe ustępstwa lub zgodę na te żądania. Proponuje teraz wprowadzenie stanu wyjątkowego, co dałoby nieograniczone uprawnienia szefowi administracji, na przykład możliwość wprowadzenie zakazu działania mediów, blokadę internetu, aresztowanie obywateli bez wystarczających dowodów. W Hongkongu zapanuje wtedy totalitaryzm. (…)

Trzydzieści lat temu świat stał po stronie Polaków i innych walczących o wolność narodów żyjących pod kontrolą sowiecką. Dziś Hongkong stoi w obliczu zagrożeń ze strony komunistycznych Chin.

(…) Chiny, m.in. poprzez ekspansję gospodarczą, stanowią zagrożenie dla reszty świata, także dla Polski. Polska jest jednym z krajów sygnatariuszy chińskiej inicjatywy Nowego Jedwabnego Szlaku. To nie jest zwykła współpraca gospodarcza między Chinami a państwami, które się w to angażują. Jest to kolonizacja. (…)

Biały terror, brutalne tłumienie demonstracji, inwigilacja, czyli to, co rząd komunistyczny stosował w Polsce w ostatnim stuleciu, jest teraz prowadzone przez rząd Hongkongu. Ludzie w Hongkongu naprawdę potrzebują światowego wsparcia w walce z dyktaturą. Jeśli Hongkong upadnie, Chiny będą bardziej agresywne w swoich planach ekspansji. (…)

Chapman Chen, hongkoński dziennikarz, był jednym z założycieli internetowego radia „My radio”. Obecnie prowadzi dwujęzyczny portal informacyjno-publicystyczny Hong Kong Bilingual News.

(…) W 1920 r. Polacy powstrzymali ekspansję komunizmu. Dzięki poświęceniu i odwadze Polaków imperializm komunistyczny został ograniczony i nie powrócił aż do drugiej wojny światowej, dwie dekady później. Dziś podobnie Hongkong znajduje się na pierwszej linii między wolnym światem a komunistycznymi Chinami. Podstawowymi wartościami w Hongkongu są wolność, chrześcijańska miłość, równość oraz konfucjańska dobrotliwość. Te wartości są całkowicie niezgodne z systemem w ChRL. Hongkong nie chce być jak Chiny. (…)

Chiny są podobne do nazistowskich Niemiec w trzech aspektach: ekspansjonizmu, totalitaryzmu i ultranacjonalizmu. Chiny najwyraźniej są zdecydowane eksportować na cały świat chiński model rządzenia, który jest połączeniem nazistowskiego totalitaryzmu i kapitalizmu państwowego. (…)

Jeśli chodzi o totalitaryzm – Chiny, podobnie jak nazistowskie Niemcy i sowiecka Rosja, rządzone są przez jedną partię kierowaną przez jednego dyktatora, Xi Jinpinga, o absolutnej władzy, który objął urząd prezydenta na całe życie. (…)

W rzeczywistości Chiny kupiły większość mediów w Hongkongu, zarówno głównego nurtu, jak i online. Pekin kupuje też media zagraniczne i „pracuje nad” zagranicznymi dziennikarzami, aby „dobrze opowiadali historię Chin”. (…)

Ważnym elementem ultranacjonalizmu jest czystka etniczna lub ludobójstwo. Chiny utworzyły obozy koncentracyjne podobne do Auschwitz w prowincji Xinjiang, aby uwięzić tam miliony niewinnych Ujgurów. Ponadto policja w Hongkongu utworzyła obozy koncentracyjne w San Uk Ling na granicy między Hongkongiem a Chinami, w celu przetrzymywania tam dysydentów, w tym kobiet i dzieci, z których wielu jest torturowanych. Kobiety, które brały udział w protestach, są tam rozbierane do naga i wykorzystywane seksualnie. Co więcej, od początku ostatnich protestów w Hongkongu policja wystrzeliła 2000 naboi z bardzo trującym, zawierającym wysoki poziom cyjaniny gazem łzawiącym, nie tylko na ulicach, ale także w domach osób starszych, budynkach mieszkalnych, na stacjach kolejowych, stacjach metra. To naprawdę budzi skojarzenia z komorami gazowymi, takimi jak te wykorzystywane przez nazistowskie Niemcy do eksterminacji Żydów. (…)

Jest takie chińskie powiedzenie: „Ludzie atakowani przez tę samą chorobę sympatyzują ze sobą”. Polska i Hongkong mają wspólnego wroga, tj. komunizm. Współczesna Polska powinna wystrzegać się ze strony Chin pułapki zadłużenia, żądzy przejęcia polskich kopalń i podstępnej gry na osłabienie pozycji Polski w NATO.

Cały artykuł Hanny Shen pt. „Wydarzenia w Hongkongu będą miały wpływ na naszą wolność” znajduje się na s. 12 wrześniowego „Kuriera WNET” nr 63/2019, gumroad.com.

Podziel się:

Skandynawskie firmy,
Ponad 460 tys. Ukrai
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish
RSS
Facebook
Facebook
LinkedIn