Lotniskowa zasada dwóch metrów

Irlandzki rząd utrzymuje, że zasada 2-metrowego odstępu między ludźmi jest potrzebna, ponieważ zmniejsza ryzyko zakażeń wirusem SARS-CoV-2.

To może jest prawdą, rząd może i ma rację, ale ten przepis bardzo utrudniać będzie życie w całym kraju, bo w równym stopniu w sklepach, szkołach, zakładach pracy, ale i na lotniskach, na co zwraca uwagę Urząd Lotniczy z Dublina. Chodzi o drobny szczegół, bo dystans społeczny i jeżeli zalecane 2 metru odstępu pozostaną, to w przypadku wszystkich lotnisk, powodować będzie to niemałe problemy.

W przypadku lotnisk 2-metrowy odstęp zmusi władze portów lotniczych, do ograniczenia ilości osób w terminalach, a to z kolei może stać się przyczynkiem do wielu innych niegodności, czy m.in. opóźnień startów samolotów. Na tym nie koniec, bo o ile dystans społeczny mógłby być stosowany w kolejkach do odprawy paszportowej i bezpieczeństwa, to już w kolejkach do wejść samolotowych, lub podczas kontroli biletów, może być z tym kłopot.

Co wydaje się kolejną ważną kwestią, lotniska potrzebować będą dużo miejsca, aby wprowadzić taki dystans, a to także może sprawiać problemy, o czym władze kraju raczej zapomniały. Mówi się również o dodatkowych pracownikach, którzy powinni pilnować zasad dystansu społecznego, a już teraz większość lotnisk zgłasza, iż są w złej sytuacji finansowej, więc muszą zredukować stan załogi.

Dlatego właśnie Urząd Lotniczy w Dublinie wezwał gabinet Leo Varadkara, aby zastanowił się nad skróceniem dystansu społecznego, by zwiększyć przepustowość portów lotniczych, a jednocześnie dał możliwość ich sprawnego działania.

Bogdan Feręc

Źr/Zdj: Independent/DAA

Polska-IE: Udostępnij...
Caspian Hope – Wri
Puby otrzymają doda
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish