Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Lotnisko bije rekord, a limit zostaje w tyle

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dublin nie zwalnia, a raczej przyspiesza i to do prędkości startowej, bo lotnisko w stolicy Irlandii zakończyło ubiegły rok z wynikiem, który jeszcze dekadę temu brzmiałby jak fantazja po trzeciej kawie.

Jak podał operator DAA, to wzrost o nieco ponad 5 proc. rok do roku oraz ponad 4 mln pasażerów więcej niż formalnie dozwolony limit do 36,4 mln pasażerów, który, niczym stary znak drogowy, wciąż stoi, ale wszyscy jeżdżą obok. W samym grudniu przez terminale przewinęło się 2,7 mln osób, o 13 proc. więcej niż w analogicznym miesiącu 2024 r., gdy limit jeszcze obowiązywał w praktyce.

Liczby robią wrażenie także w skali dnia. W ciągu roku było 215 dni, w których lotnisko obsługiwało ponad 100 tys. pasażerów. Łącznie wykonano 255 tys. lotów, co oznacza kolejny, pięcioprocentowy wzrost. Dyrektor zarządzający portu lotniczego Gary McLean mówi wprost, że cofając się o 10 lat, taki ruch był nie do pomyślenia. Tymczasem w zeszłym roku aż trzy z pięciu najbardziej ruchliwych dni w historii lotniska przypadły właśnie na ten okres. Rekord absolutny padł 29 lipca, gdy sprawnie obsłużono 129 tys. pasażerów w jeden dzień.

Co ważne, nie był to chaos z walizkami w roli głównej. Według DAA 97 proc. pasażerów przechodziło kontrolę bezpieczeństwa w mniej niż 20 minut. Pomogła nowa technologia skanowania, wdrożona w obu terminalach. Stare lotniskowe legendy o wiecznych kolejkach? W Dublinie odkładane do archiwum. Silnie rosła także siatka połączeń transatlantyckich i po raz pierwszy w historii liczba odpraw wstępnych do USA w Terminalu 2 przekroczyła 2 mln w ciągu 12 miesięcy.

I tu dochodzimy do polityki, która zawsze dogania liczby. Formalny limit 32 mln pasażerów rocznie, zapisany w warunkach planistycznych z 2007 r. przy budowie Terminalu 2, jest obecnie zawieszony. Sprawa trafiła do Trybunału Sprawiedliwości UE. Opinia rzecznika generalnego ma pojawić się w przyszłym miesiącu, a ostateczny werdykt kilka miesięcy później. Rząd zapowiada ustawę znoszącą limit, ale raczej nie przed latem.

McLean powiedział, że lotnisko może przyjąć więcej pasażerów, ale tylko pod warunkiem szybkiej rozbudowy infrastruktury, nowych bramek, stanowisk i zaplecza. Kluczem jest natomiast trwałe zniesienie limitu pasażerskiego. DAA pozytywnie ocenia postępy Ministerstwa Transportu i wpisanie projektu do wiosennego programu legislacyjnego.

Dokąd latali pasażerowie najchętniej? Zaskoczenia nie ma i był to Londyn Heathrow, Amsterdam, Manchester, Londyn Stansted i Londyn Gatwick.

*

Można powiedzieć, że pasażerom latającym do i z Dublina limit niewiele przeszkadza, więc papiery swoje, a ludzie i tak chcą żegnać lub witać się z Irlandią na lotnisku w stolicy.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Fot. Dublin Airport

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version