Lockdown pozbawił wiele dzieci opieki stomatologa

W ubiegłym miesiącu Światowa Organizacja Zdrowia dodała do „Listy leków podstawowych” (WHO Model Lists of Essential Medicines) cement szkło-jonomerowy i fluorek srebra diaminy, które są stosowane w stomatologii. Tym samym potwierdziła, że profilaktyka stomatologiczna i leczenie próchnicy są niezwykle ważne – także w kontekście wciąż trwającej pandemii COVID-19. 

Według badań przeprowadzonych przez Brytyjskie Towarzystwo Stomatologiczne (BDA) i opublikowanych w „British Dental Journal”, poza osobami starszymi oraz otyłymi, najcięższy przebieg i/lub najdłużej utrzymujące się objawy COVID-19 występują u pacjentów ze złym stanem zdrowia jamy ustnej.

Trudniejszy dostęp do dentysty – cięższy przebieg COVID-19

W związku z tym poprawa stanu zdrowia jamy ustnej wiąże się ze zmniejszeniem zachorowalności na COVID-19. Problem polega na tym, że osoby, które są bardziej narażone na ciężkie przypadki COVID-19 (w USA dotyczy to przede wszytskim osób kolorowych oraz żyjących poniżej progu ubóstwa) napotykają również na bariery w dostępie do opieki stomatologicznej.

Jeszcze przed pandemią dowiedziono, że prowadzone w amerykańskich szkołach programy z zakresu zdrowia jamy ustnej są skuteczne, ponieważ zapewniają bezpłatny dostęp do działań profilaktycznych i leczenia stomatologicznego dzieciom pochodzącym z rodzin o niskich dochodach oraz żyjącym w społecznościach wiejskich. Obecnie wiele z tych programów jest zawieszonych.

Wiele dzieci odciętych od profilaktyki i leczenia stomatologicznego

Dowiedziono, że edukacja w zakresie zdrowia jamy ustnej, prowadzenie badań przesiewowych oraz działania profilaktyczne (fluoryzacja i lakierowanie zębów, lakowanie bruzd itp.) w ramach programów szkolnych zmniejszyły częstość występowania próchnicy wśród amerykańskich dzieci o 50%. Jednak przy trwającej wciąż pandemii COVID-19 uczniowie, którzy korzystali z tych programów, mają ponownie problemy z dostępem do dentysty.

– Większość ludzi borykała się z opóźnieniami w dostępie do stomatologa przez krótki czas, gdy gabinety dentystyczne były zamknięte lub leczono w nich tylko nagłe przypadki. Minęło 19 miesięcy od początku pandemii, a wiele dzieci, które mogą liczyć tylko na leczenie dzięki programom zdrowotnym w szkołach, wciąż czeka – powiedziała Jill Malmgren, dyrektor wykonawczy America’s ToothFairy, organizacji non-profit, która wspiera kliniki i inne organizacje zapewniające działania profilaktyczne wśród osób potrzebujących.

America’s ToothFairy (Amerykańska Wróżka Zębuszka) bacznie przygląda się wpływowi kolejnych lockdownówzwiązanych z pandemią na stan zdrowia dzieci, które najbardziej potrzebują opieki stomatologicznej, oraz organizacjom społecznym, które mają nieść potrzebną im opieki.

Prawie pół miliona dzieci leczonych stomatologicznie tylko w szkole

W ramach prowadzonego przez America’s ToothFairy programu Dental Resource Program (DRP) 64 lekarzy z klinik dentystycznych non-profit w 25 stanach otrzymuje materiały i sprzęt dentystyczny, materiały edukacyjne oraz dotacje na wsparcie prowadzonych działań, przy czym 82% członków DRP zaangażowanych jest właśnie w programy realizowane w szkołach.

Jill Malmgren dodała: – 42% klinik zrzeszonych w naszej sieci zgłasza, że większość ich pacjentów na opiekę dentystyczną może liczyć wyłącznie w szkole – to aż 450 000 dzieci! A w tej chwili zaledwie 18% uczestników naszego programu Dental Resource Program ma dostęp do szkół na takim samym poziomie, jak było to przed pandemią COVID-19.

Źródło: www.dentonet.pl

Artykuł nadesłała Klinika Stomatologiczna NovoDent-Med>>>

Polska-IE: © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Jaka jest polityka?
In this week's Diges
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian