Leinster House się okopuje. Posłowie boją się protestujących

W Leinster House, czyli w budynkach rządowych zwiększony został poziom bezpieczeństwa, ale i wzmocniono ochronę budynków, a wszystko za sprawą „antymaseczkowców”.

W ostatnich tygodniach organizowanych było kilka protestów w związku z rygorem zasłaniania twarzy, a przeciwnicy, dając wyraz swojemu niezadowoleniu, kierowali swoje żale w stronę polityków. To prowadziło do protestów przed budynkami rządowymi, ale i przed siedzibą irlandzkiego parlamentu Oireachtas, co z kolei wywołało obawy pracujących tam osób.

Oprócz pracowników administracyjnych na nieodpowiednie zachowania protestujących skarżyli się też posłowie i senatorowie, którzy twierdzili, że stosowano wobec nich różne przejawy przemocy, w tym dochodziło również do blokowania wjazdu na teren kompleksu Leinser House, jak stwierdziła posłanka Sinn Féin Louise O’Reilly.

Ze względu na powtarzające się prośby o zaprowadzenie porządku na dziedzińcach Leinster House, bo można tam wejść właściwie bez żadnego problemu, ale i w obawie przed eskalacją nieodpowiednich zachowań, administracja Leinster House postanowiła, że wzmocni ochronę budynków rządowych. Przy bramach ustawieni zostaną dodatkowi strażnicy, którzy tak samo, jak będzie się to dziać przy drzwiach wejściowych do budynków, kontrolować będą osoby wchodzące i wychodzące, a i sprawdzą stosowanie się do zaleceń noszenia masek.

Ochrona Leinster House będzie dodatkowo stawiana w stan podwyższonej gotowości i wzmacniana w czasie antycovidowych protestów, co ma zapewnić pełne bezpieczeństwo pracującym w budynkach rządowych osobom.

Na takie rozwiązanie, które zaproponowała posłanka Sinn Féin Louise O’Reilly zgodził się też Ceann Comhairle, czyli w naszej nomenklaturze Marszałek Sejmu Seán Ó Fearghaíl, który wraz z zarządem Leinster House, omówił sprawę bezpieczeństwa budynków rządowych.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

Polska-IE: Udostępnij
229 Polaków zakażo
Sądny dzień handlu