Lato nie pomoże w walce z koronawirusem?

Znany irlandzki immunolog profesor Kingston Mills uważa, że wysoka temperatura powietrza, nie pomoże w walce z wirusem Covid-19, bo jest on inny, niż np. wirus grypy.

Niektórzy mają nadzieję, że wraz z nadejściem lata, znacznie zmniejszy się ilość zakażeń wirusem Covid-19, ale innego zdania jest immunolog z Trinity College Dublin prof. Mills, który stwierdził, że wirus może i rozprzestrzenia się tak samo, jak wirus grypy, ale ma całkiem inną strukturę. Profesor przyznał, że cieplejsze dni, mogą nieco zmniejszyć ilość zachorowań, gdyż wraz ze wzrostem temperatury nieco inaczej zachowują się kropelki wody w powietrzu, więc i wydzieliny naszego ciała, głównie te związane z kasłaniem i kichaniem.

Podczas ciepłych dni kropelki wydzielin szybciej opadają na ziemię, czyli nie krążą w powietrzu, ale nie ma dowodów, że nawet okresowo pozbawione wilgoci, nie są groźne. Prawdopodobnie są, ponieważ mają inną budowę, a ta pozwala na przetrwanie krótkiego okresu w niesprzyjających warunkach, czyli bez wilgoci.

Nic nie wskazuje też na to, mówił dalej profesor Mills, że wirus Covid-19, będzie zachowywał się tak samo, jak wirus grypy, więc jego oddziaływanie zmniejszy się wraz ze wzrostem temperatury i spadkiem wilgotności, a to oznacza, że ostrożność należy zachowań również podczas ciepłych, a nawet gorących dni. Profesor wysnuł te wnioski na podstawie obserwacji poczynionych na innych kontynentach i np. w Afryce, gdzie już od dawna jest sucho i upalnie, także notuje się ogromną ilość zakażeń wirusem Covid-19, a i w Hiszpanii choroba rozwinęła się w niespotykanym stopniu, a nie ma tam nawet w okresie zimowym nadmiernej ilości wilgoci, a i temperatury są wyższe niż w Irlandii. Podobnie dzieje się w Australii, która jest krajem suchym i gorącym, a wirus szaleje też tam, czyli rozwój choroby, nie ma zbyt dużego związku z wilgotnością oraz temperaturą.

Oczywiście można zauważyć niższą tendencję zachorowań w krajach o klimacie ciepłym i suchym, ale nadal nie ma w tych przypadkach podstaw do twierdzenia, że temperatura i brak wilgotności, zatrzymuje rozprzestrzenianie się koronawirusa. Naukowcy z Massachusetts Institute of Technology zauważyli jednak, że istnieje nieznaczny związek pomiędzy temperaturą i wilgotnością a ilością zachorowań, jednak profesor Mills, nadal przeciwny jest ich stanowczym twierdzeniom, że wirus Covid-19 częściej rozprzestrzenia się w temperaturach od 3 do 17 stopni Celsjusza, niż w temperaturach przekraczających 18 stopni.

W związku z badaniami naukowców z USA Irlandia powinna więc być idealnym krajem do rozwoju koronawirusa i to przez cały rok, bo temperatury oscylują właśnie w przedziale określonym przez naukowców z Massachusetts.

Immunolog z Trinity College Dublin jest jednak zdania, że nie można wiązać tej zależności z ilością zachorowań, bo nie wskazują na to wyniki na poszczególnych kontynentach i w pojedynczych krajach.

Bogdan Feręc

Źr: Irish Times za New York Times

Polska-IE: Udostępnij...
Prezydent Higgins sk
Oszustwo z „Netfli
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish