Kto zarabia na wołowinie?

Grupa robocza ds. wołowiny oczekuje dzisiaj złożenia pełnych wyjaśnień przez sektor przetwórstwa wołowiny, który zaczął obniżać ceny skupu, ale nie ma to przełożenia na ceny hurtowe i detaliczne.

Już wcześniej pojawiały się komentarze stowarzyszeń reprezentujący rolników, że w kraju zaczyn się dziać źle pod względem cen skupu żywca, chociaż na światowych giełdach mięsa, cena wołowiny idzie w górę. Podobnie jest w zakresie cen detalicznych i właśnie wołowina, zdrożała w ostatnich miesiącach, ale w żaden sposób, nie wpłynęło to na wyższe zarobki producentów. Mówi się obecnie, że na rolnikach, żerują przetwórnie mięsne, które zaproponowały rolnikom znacznie niższe ceny, niż było to do tej pory.

Grupa zadaniowa, której przewodniczyć będzie minister rolnictwa, zada więc dzisiaj pytania sektorowi skupu oraz przetwórstwa mięsa i podejmie próbę ustalenia, dlaczego doszło do takiej sytuacji?

Na posiedzeniu obecna będzie również reprezentacja rolników, która bardzo dobrze przygotowała się do tego spotkania i przedstawi statystyki wzrostu cen na świecie. Jednym z argumentów stowarzyszeń rolniczych będą dane z Wielkiej Brytanii, gdzie trafia większość irlandzkiej wołowiny, a tam właśnie, cena tego gatunku mięsa, podniosła się o 3 centy na kilogramie. Rolnicy nie mogą więc zrozumieć, dlaczego, skoro ich wołowina jest eksportowana do Wielkiej Brytanii, ale też do innych państw, a wszędzie ceny tego mięsa wzrastają, oni zarabiać mają jeszcze mniej, niż dziej się to do tej pory?

Swoje niezadowolenie wyrazić ma również w czasie spotkania minister rolnictwa Charlie McConalogue, który już wcześniej pokazał dezaprobatę dla takich działań i sposobu przekazania informacji o obniżkach cen żywca wołowego.

Na posiedzeniu pojawi się również prezes IFA, który powie, iż ceny skupu, powinny odzwierciedlać trendy na światowych rynkach hurtowych, więc wraz z ich wzrostem, rosnąć powinny również ceny skupu wołowiny i innych mięs.

*

Jak do tej pory, na mięsie wołowym tracą wszyscy, tylko nie ci, którzy zajmują się jego przetwórstwem i sprzedażą. Mniej zarabiają natomiast hodowcy bydła, a klienci, co jakiś czas, spotykają się z wyższymi cenami w sklepach. O ile rynek, nadal w taki właśnie sposób działać będzie w tym zakresie, to wołowina, wkrótce, stanie się towarem luksusowym, a jej cena będzie wręcz odstraszała od zakupu popularnych na wyspie steków.

Bogdan Feręc

Źr: Dept. of Agriculture/IFA

Polska-IE: Udostępnij
Konieczne są pilne
Ambasada Irlandii w
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian