Kryzys w partiach koalicyjnych

Koalicji udało się obronić ministra Simona Coveneya od wotum nieufności, jakie złożyła wobec jego udziału w aferze „ZapponeGate” Sinn Féin, ale nie oznacza to, że kłopoty już się skończyły.

Przede wszystkim sama koalicja, czytaj Fianna Fáil, chce wyjaśnienia całej sprawy, aby zakończyć zamieszanie na scenie politycznej i wytrącić opozycji argumenty, którymi teraz posługuje się w walce z rządem, ale partie koalicyjne mają jeszcze jeden problem, bo cała sytuacja, wywołała wewnętrzne kryzysy.

W kryzysie przywództwa jest Fianna Fáil, w której mówi się, a doszło już do głośnego odejścia jednego z posłów tego ugrupowania, iż lider Micheál Martin, powinien zrzec się stanowiska, gdyż szkodzi wizerunkowi partii. Dodaje się w ostatnich dniach, że źle się stało, iż Fianna Fáil wsparła Fine Gael i zagłosowała za koalicyjnym wnioskiem o wotum zaufania dla ministra Coveneya, więc to kolejny problem wewnątrz Fianny.

Idąc dalej mamy Fine Gael z niekwestionowanym do niedawna przywództwem Leo Varadkara, ale tak było przed wybuchem afery z Katherine Zappone w roli głównej, bo po ujawnieniu całego procesu i obecności lidera partii na imprezie zorganizowanej przez byłą minister, a proponowaną na stanowisko specjalnego wysłannika ONZ do Irlandii, również tutaj coś się zmieniło.

W zakulisowych rozmowach twierdzono, że Leo Varadkar, powinien odstąpić od rządzenia partią, a jedną z kandydatur, jaka się pojawiła, była ta, w której proponowano na stanowisko szefa Fine Gael ministra szkolnictwa wyższego Simona Harrisa. Niestety i to nazwisko stało się w ostatnich dniach mniej popularne, gdyż to właśnie minister Harris, łączony jest z ujawnieniem niektórych faktów z wydarzeń, jakie doprowadziły do całej afery, co z kolei, przysporzyło mu wrogów, więc jego osoba, zaczęła budzić niechęć.

Obecnie częściej mówi się o ministrze stanu Patricku O’Donovanie, jako tym, który mógłby stanąć na czele Fine Gael, by podczas zmiany warty na funkcji szefa ugrupowania, to on poprowadził ją do kolejnych wyborów.

Spokoju nie ma również w Partii Zielonych, bo i tam dużo mówi się o szefie ugrupowania, Eamonie Ryanie, gdyż wielu osobom w Green Party, nie podoba się jego styl zarządzania partią, a i spadające notowania, łączone są bezpośrednio z gabinetową działalnością Ryana. W propozycjach wciąż podaje się nazwisko wiceprzewodniczącej Green Party Catherine Martin, jako tej osoby, która niezależnie od ostatniego głosowania w kwestii przywództwa u Zielonych, powinna zastąpić Ryana.

Sama koalicja stwarza pozory normalnej współpracy, ale i na tym froncie mamy wiele zgrzytów, bo partie, zaczęły stawiać na przyciąganie elektoratu do siebie i swoich ugrupowań, co prowadzi do niesnasek oraz niespójności działań koalicyjnych.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Polska-IE - © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian